...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje
ODPOWIEDZ
Posty: 2387 • Strona 2 z 239
  • 239 / 45 / 0
nie pale od 1,5 roku albo 2 wiec expertem nie jestem ale jak sie czlwiek nie wkurwi i nie zaprze to sie nie oszukujcie i nie wypierdalajcie pieniedzy w bloto bo w innym wypadku nic wam nie pomoze
  • 3854 / 316 / 0
Podziwiam ludzi, którzy zapalą sobie np. dwie lub trzy fajki dziennie, i trzymają się takiego systemu.
  • 11 / / 0
Nie miałbym problemu jakbym chciał rzucić, ale że lubie palić to nie rzucam.
Uwaga! Użytkownik rakeb nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 694 / 7 / 0
ja raz sobie pomyslalem zeby rzucic...
  • 838 / 7 / 0
BuddahLova pisze:
Wypierdalać, było o tym już dużo.
NA CHUJA PALIĆ DYM KTÓRY JEST NIESMACZNY A NA DODATEK NIE KLEPIE ?
A tam nie klepie... klepała ładnie pierwsza faja z rana, która była czymś pozytywnym w ten chujowy czas. Tak sie mi działo przez jakieś 4 lata - teraz... faktycznie... paraktycznie już mnie nie klepie, ale ja pale tytoń, a nie amoniak z normalnych fajek.
Uwaga! Użytkownik llabx jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 425 / 4 / 0
Procentee pisze:
Podziwiam ludzi, którzy zapalą sobie np. dwie lub trzy fajki dziennie, i trzymają się takiego systemu.
Dzięki za podziw. Ja tak palę, gdy nie spotykam się z kumplami... bo wtedy to tylko szlugi, piwo/inne alko/bakanie lub czasem specyfiki jakies. Szara rzeczywistość :-(
  • 520 / 18 / 0
Kurwik pisze:
Jak rzucić te pierdolone fajki?
Po prostu. Rzucić i nie palić. Cipy jesteście czy co?
Zajebiście masz. Heroiniście też tak powiesz?
  • 634 / 4 / 0
Procentee pisze:
Podziwiam ludzi, którzy zapalą sobie np. dwie lub trzy fajki dziennie, i trzymają się takiego systemu.
Wszystko siedzi w Twojej glowie, jak sobie to wytlumaczysz to tak bedzie ;-) Mnie sie udalo ograniczyc z paczki do 3-4 dziennie i chce calkiem rzucic.

@up: ta. Jak sie zaprze to rzuci, choc latwo nie bedzie (ktos mowil ze bedzie ?).
Uwaga! Użytkownik NeverRewarded nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 162 / 1 / 0
Wczoraj o 8 rano kupiłem ramę. Siedziałem do 17 oglądając LOSTów i cała poszła. Stwierdziłem, że chuj w to. 21 godzin minęło... Skręca mnie, jestem totalnie wkurwiony, nie mogę się skupić... Ja pierdole. Wytrzymam.
  • 58 / 2 / 0
Jak chcecie wspomagać się lekami, to nie używajcie jakiś badziewnych suplementów z "terapeutyczną" nikotyną. Mają niską skuteczność, za to są dobrze reklamowane. Dużo dobrego słyszę o Champix'ie od lekarzy, ze statystyk też wynika, że jest dużo skuteczniejszy, tylko niestety drogi. Słyszałem też o jakiś innych lekach, (poza Tabexem i Champix'em) nie opartych na nikotynie, ale teraz nie pamiętam nazw. Generalnie większość leków nie zawierających nikotyny wykazywała większą skuteczność.

W ogóle z uzależnieniem od palenia jeżeli sami nie jesteście w stanie dać rady idźcie do dobrego psychiatry, najlepiej takiego, który w tym się specjalizuje. Bo jest to choroba psychiczna, którą leczy się lekami na dobrą sprawę psychiatrycznymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 2387 • Strona 2 z 239
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci

Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.

[img]
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią

Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.

[img]
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka

W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.