yass: no na tej całej ulotce jest napisane, że chyba do 300mg(tu nie pamiętam, może do 400?) działa presynaptycznie i do tej dawki się uwalnia. przy 400mg już zaczyna wchodzić sedacja - choć to też bardzo fajny stan.
ogólnie zazdroszczę bardzo tym co mają solian na P czy tam na B. :emo:
Wg wikipedii biodostępność amisulprydu wynosi 48% - nie podano czy dla brzucha ale przyjmujemy, że chodzi o podanie doustne. Teraz kumasz czaczę? ;)
Co do działania leku: przez oddziaływanie na dopaminę daje lekkiego, aktywizacyjnego kopa, ale z samą depresją i lękami radzi sobie raczej kiepsko. Mój werdykt: można spróbować (tym bardziej, że opakowanie Solianu (oryginalny lek) kosztuje siedemdziesiąt złotych z groszami, a nie 250 zł, jak to jeszcze niedawno bywało), ale łba nie urywa.
Jem to do paroksetyny, a w dawce 100mg, bo w wiekszych ilosciach podobno antydepresanty nie dzialaja. Mam nadzieje, ze po pewnym czasie nie przestanie dzialac.
W mniejszych dawkach nie gryzie się z SSRI
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.