http://www.dopalacze.com/lufka-szklana- ... t/704.html
Do kupienia nie tylko w dopsach, widziałem w innych sklepach.Długość standardowa, szkło grube hartowane, bardzo fajnie zrobione zwężenie przeciw-kometowe (choć jeśli ktoś planuje palić proszek to polecam sitko - fajnie wchodzi od drugiej strony, łapie najmniejsze drobiny syfu, choć trzeba je wymienić od czasu do czasu bo się zapycha).No i dodatkowo mamy całkiem ładnie ozdobioną lufę, osobiście polecam z żabką - oczy żabki służą jako stojak, więc lufę można położyć tak, że cybuch jest skierowany do góry -> temat nie wyleci ;-)
Mimo, że lufa dość gruba, to i tak się rozbiła spadając z ok 1,5 metra na 2 kawałeczki (twarde betonowe lądowanie).
Generalnie, to polecam.Większa, grubsza, pojemniejsza, ładniejsza i wytrzymalsza od kioskówki - taki towarzysz/przyjaciel na całe życie (jeśli będziemy o niego odrobinę dbać i uważać ;-) ).
chsn pisze:Tyle w tym temacie.golden afternoon pisze: c) jak chcesz opalac to sobie kup porzadny pot a nie lufke za 50 groszy ;]
Tyle w tym temacie.
Również nie zdarzyły mi się pekające szkła, ale to pewnie od jednostronnego opalania, albo stukałeś o coś rozgrzaną lufką. Lub macie w sklepach lipne szkło. Może się do Jezusa pomódl, to więcej się nieszczęście nie zdarzy ;) Ale imho przecież nie ma tu powodu do zmartwień.
@golden afternoon byś się odezwał kiedyś czy coś ;p
The Cane pisze: Lufka za 0,20gr i "porządny pot" to dwa różne sprzęty do różnych zastosowań.
Tyle w tym temacie.
gzzz88 pisze:Kioskowe lufki opłaca się "hodować" tak do 2 -3 gietów, potem robi się syf i smoła.
Kioskowe, nawet najtańsze rzadko kiedy się psuły. Spaliłem z niektórych naprawdę sporo a zakończyły swój żywot dopiero z chwilą upadnięcia na ziemię.
Oczywiście to nie jest zasadą i w obu grupach zdarzają się wyjątki ^_^
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Bryan Johnson znów odmłodniał. To jego wyniki po sesji z magicznymi grzybkami
Pod koniec listopada pisaliśmy o nowatorskim eksperymencie, jaki Bryan Johnson rozpoczął na sobie samym. Słynny milioner i "człowiek, który chce być nieśmiertelny" zaczął przyjmować tzw. magiczne grzybki i badać swój organizm przed, w trakcie i po każdej sesji. To najlepiej udokumentowane tego typu badanie w historii. Na wyniki nie trzeba było długo czekać. Nowe dane wykazały niezwykłą poprawę w biomarkerach związanych z długowiecznością - stresem, stanami zapalnymi i neuroprotekcją.
Jazda pod wpływem to nie tylko alkohol
USA: Kierowanie pojazdami pod wpływem środków odurzających – w tym marihuany i leków na receptę – staje się jednym z najpoważniejszych zagrożeń na drogach, choć problem ten wciąż pozostaje w cieniu jazdy po alkoholu.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
