Oj, będzie trza to posprzątać ;]
Powód: LSD - Pierwszy raz
Powód: LSD - Pierwszy raz
kapiszon pisze: Marzy mi się naświetlona łączka pod lasem, na wzniesieniu skąd widać z daleka majaczące miasto. Obok rzeczka, albo bajorko. Temperatura około 25 stopni. Boombox. Kocyk albo krzesełka wędkarskie. Przygotowany kosz piknikowy. W sumie - do zrealizowania. :)
Powód: LSD - Pierwszy raz
Goddamn it mam nadzieje, ze sie zrobi wczesniej ladniej i cieplej nizli w maju.
Powód: LSD - Pierwszy raz
Tylko ten bombox zupełnie zbędny, lepiej słuchać koników polnych i tym podobnych.
Powód: LSD - Pierwszy raz
Bodzi0 pisze: Ha, ja mam taką miejscówkę. Polanka pod lasem w cieniu wielkiego dębu, co roku na wiosnę sobie tam tripuję ze znajomymi...nie mogę sie doczekać tegorocznej wyprawy.
Tylko ten bombox zupełnie zbędny, lepiej słuchać koników polnych i tym podobnych.
Powód: LSD - Pierwszy raz
ta rzeczka oczywiście krystalicznie czysta. Górskie jeziorko z szmaragdową wodą, z jednej strony uwieńczone małym wodospadem który przechodzi w głębszą niecką i wijący sie z niej soczystą błękitną nicią strumień ]
Ogródek Japoński :D.
Powód: LSD - Pierwszy raz
Powód: LSD - Pierwszy raz
W lato kiedy się nagrzeje to normalnie cudo, do tego kocyk i można się godzinami grzać pod pojedynczymi krzaczkami/drzewkami na wydmach. Szkoda, że nie ma tam w pobliżu jakiejś sadzawki albo chociaż rzeczki - z tym byłby tam istny raj tripowicza :cheesy:
jest to park krajobrazowy , duzo lasów , wzniesień , rzek a w środku tego wszytkiego mały rynek gdzie jest wszystko
jeżdze tam gdy tylko moge , odpoczac od miasta.
spokój i cisza w tym miejscu są zajebiste ,letnie tripy na łysicach (zawsze mamy dobre zapasy )są tam po prostu zajebiste
na b+ach , cubensisach i innych wynalazkach z pod łóżka tez są zajebiste :D
nie mogł bym chyba tripowac w miescie , moim zdaniem nie nadaje sie ono do grzybów.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom
Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.
