Alkaloid opium - metylowana pochodna morfiny.
Więcej informacji: Kodeina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 192 • Strona 2 z 20
  • 319 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Piroman »
Pixo-białko-trawiarze i zwykli trawiarze gardzą opiatowcami, bo uważają, że to przez heroinę narkotyki zostały zdelegalizowane. Podobna sytuacja w przypadku LSD i grzybów - obwiniają je za te wszystkie opowieści o ryjących łeb narkotykach,które powodują pierdolca/flashbacki i delegalizację. Tępe chuje... :-/ <_<
Uwaga! Użytkownik Piroman nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 369 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: golden afternoon »
rzeźbisz w gównie troche, lubie i trawe i kode, choc kode zarzucam rzadko. I nikim nie gardze :D
Ostatnio zmieniony 19 października 2008 przez golden afternoon, łącznie zmieniany 1 raz.
[color=#FF4000][b]ॐ मणि पद्मे हूँ[/b][/color]

one love
  • 319 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Piroman »
Ja tak samo (wpieprzam wszystko prócz deliriantów, głownie psychodeliki), ale moja wypowiedź odnosiła się do elo ziomów, osiedlowych przygłupów (np tych od zielska z domestosem). Chciałem przedstawić dominujące tendencje...
Uwaga! Użytkownik Piroman nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 82 / / 0
Nieprzeczytany post autor: gzzz88 »
delirka pisze:
Śmieszy mnie czasem ta granica: mj białk i pixy ok, ale grzybków czy kwasu nigdy.
a czasem ta granica jest jeszcze dziwniejsza. Np. grzyby ok ale kodeina nigdy, albo kwas ok ale piguł nigdy, białe tak ale trawa nigdy... A i tak jest to granica "do czasu" jeżeli ktoś coś już zaczął.

czajnikof pisze:
Najlepsze jest to, że moi znajomi też ćpają. Powiedziałbym nawet że oporowo. Są jednak zwolennikami alkoholu, marychy, pigułek i prądu. Kiedy się dowiedzieli że wpierdalam kwasy i tabletki z apteki zaczęli mnie nazywać ćpunem. (lol) Czasami czuję że odstaje od reszty. Poczęstowałem niektórych Dfem to powiedzieli że mnie pojebało. O kodzie wspomniałem raz, opisując jej działanie. Gdybyście zobaczyli ich spojrzenie "wypierdalaj do monaru". Teraz postanowiłem nie rozmawiać o moich eksperymentach.
Z kodą miałam sytuację identyczną ;p
Takie nazywanie się 'ćpunami' u mnie jest dla żartu, a nawet pieszczotliwe ;p Gorzej, jak mówią to kumple nastawieni anty, dodając owe monarowe spojrzenie. Rzeczywiście nie ma sensu mówić co i jak, albo nie zrozumieją i nie przestaną bawić się w moralizatorów, albo prędzej czy później sami zechcą się przekonać.
Nie wiem.
  • 2310 / 15 / 0
Nieprzeczytany post autor: CosmoDo »
Kodeina to lekki środek w porównaniu do innych równie łatwo dostępnych . U mnie mało kto wie, że zdarzy mi się spożyć kodeinę, ludzie głównie nie wiedzą co to jest . Chyba jak większość z tutaj obecnych ludzi, żyję w środowisku Zielono-białym . Mimo to ja tam wolę kodę ;-)
Poczekam na Twój rozkład
W żyły wtłoczę dekstrometorfan
Następnie pożrę Cię
I SIGMA ciałem się stanie
  • 1047 / 23 / 0
Nieprzeczytany post autor: banshee »
moi krzywo patrzą na ćpanie leków w tym kody. No ale mają trochę racji bo jak siedze z nimi upierdolona i nagle odwracam głowę w bok i rzygam to myślą, że pewnie chuj wie jaki ze mnie wielki narkoman, a ja się tylko ożłopałam kodeiny.
Najczęściej ja im nic nie mówię, a jak wiedzą, to też nic nie mówią. No bo sorry, ale jakim prawem koleżanka która chleje dzień w dzień może mi coś kiełczeć? Chłopak chętny był na spróbowanie, ale w sumie to woli sie napić czy tam kreskę jakąś.

A ja kocham wszystkie dragi i już :)
one two fuck you!

Odcinam się od was, odcinam, od szarej rzeczywistości, zapominam...
  • 714 / 45 / 0
Nieprzeczytany post autor: Little_Jack »
[quote="banshee"]
A ja kocham wszystkie dragi i już ]

Jenkem?
skakanka
  • 2011 / 124 / 0
Nieprzeczytany post autor: jacok »
Little_Jack pisze:
banshee pisze:
A ja kocham wszystkie dragi i już ]

Jenkem?
drag vel bytomianin
Świat stracił kolory.

Hurra, diese Welt geht unter
  • 784 / 28 / 0
Nieprzeczytany post autor: koala »
Przed człowiekiem rozumnym nie byłoby tematu, a nie wiem jak można krygować się przed głąbem. Kodeinę tak jak wszelkie inne poczynania życiowe należy reprezentować godnie, z wypiętą piersią, podkręconym wąsem, ewentualnie pogardliwym uśmiechem.
Uwaga! Użytkownik koala nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 321 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: astaroth »
Moi znajomi wiedzą, że ćpa(ła?)m i nic do tego nie mają. Sami próbowali różnych rzeczy, ale jednak to ja jestem ten największy ćpun, który brał wszystko, co oni znają i więcej. Wiedzą, że dużo wiem o narkotykach, więc często wykorzytują mnie do ocenienia, czy diler kłamie, "co tak naprawdę tam było", jaki po czym jest stan i co najlepiej wziąć, albo wypytują o różne rzeczy z ciekawości.
Są też oczywiście osoby, które nawet nie piją, ale z nimi nie rozmawiam na takie tematy jak ćpanie, bo i po co, skoro ich reakcja jest do przewidzenia ("po co ty to brałaś, zniszczysz sobie zdrowie" itd). Nikt mi nie moralizuje, bo na pewno widzą, że potrafię dobrze dawać sobie radę sama, a nawet często to ja występuję w roli moralizatora, kiedy ktoś przegnie, więc wszystko jest si.
Meow.
ODPOWIEDZ
Posty: 192 • Strona 2 z 20
Artykuły
Newsy
[img]
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym

USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.

[img]
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?

Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.

[img]
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu

Psylocybina