Szałwia wieszcza (Salvia divinorum) - dyskusja o ekstrakcji, paleniu i uprawie
Więcej informacji: Salvia Divinorum w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 17 • Strona 2 z 2
  • 319 / 7 / 0
Adam Selene pisze:
Drug-on pisze:
to może przynajmniej ułatwia ona uzależnienie od morfinopodobnych?
Raczej nie, bo salvinorin działa na receptor kappa, którego stymulacja powoduje specyficzne halucynacje i tzw. "dysforię" (co ma sens, ktoś odczuwał jawną przyjemność przy paleniu szałwi tak jak przyjemne są grzyby czy MJ? bo ja nie, co nie oznacza że efekty nie są interesujące), a tych efektów przy opioidach nie ma (są odwrotne).
Ja odczuwałem "jawną przyjemność" przy paleniu szałwii - wyciszenie, maksymalne uspokojenie, wyraźne efekty afrodyzyjne. :)
  • 5299 / 106 / 0
Afrodyzyjne hmmm, jestem za - zgadzam się. To swoją drogą. Działanie antydepresyjne jest również świetne i długotrwałe, cholera jasna. Ta roślina jest "magiczna" i drzemie w niej wielki potencjał.

Na początku znajomości bariera do przejścia, przełamywanie "pierwszych lodów" - wyzbycie się lęku wynikającego z nagłego ataku dysocjacyjnej paniki. Oswojenie i zmiana dysforii w euforię. Ale mi nie chodzi o przetworzenie Sally do zabawki, czasoumilacza. Zresztą co ja gadał będę - kto wie ten wie ;)
Spokój jest najwyższym szczęściem :*) Czanga tak bardzo
  • 408 / 3 / 0
Re:
Nieprzeczytany post autor: Ester »
Z tego co pamiętam, receptor kappa to ten "niepodatny" na uzależnienia. Dobrze mówię? Tylko nie wyjeżdżajcie od razu, że np. fentanyl est agonistą takowego, bo słabo na niego oddziałuje i podejrzewam, że takie oddziaływanie ma niewiele do działania klasycznych opioidów.
Adam Selene pisze:
(...)Oczywiście jest możliwość że ktoś będzie na upartego palił cały czas, codziennie, ale podda sie po kilku razach.(...)
Poza tym, salvinorin A nie jest opioidem. Opioid to substancja wykazująca działanie morfinopodobne, czyli przede wszystkim przeciwbólowe.
Ja paliłem prawie codziennie x20, ale na mnie chyba nawet Szałwia działa inaczej, bo za każdym razem miałem identycznego tripa. Różniły się tylko siłą. Drażniło mnie tylko wejście, ale tak samo mam ze wszystkim, poza zwykłymi opio i zielskiem.
Salvinorin A wykazuje silne działanie przeciwbólowe (nie mylić ze znieczuleniem-dysocjacją, bo to co innego) oparte na powinowactwie do receptora kappa. Przynajmniej tak gdzieś wyczytałem.
No i przede wszystkim Szałwia LECZY uzależnienia, a nie uzależnia. Nawet na wiki chyba pisze, że zwalcza efekty odstawienne, sama nie powodując uzależnienia.
  • 66 / / 0
Tak, polecam Szałwię Wieszczą. Niedawno miałem z nią doświadczenie po dość długim czasie (wcześniej miało to miejsce okolo 6 msc temu). Efekty ? Zmiana nastawienia wobec ćpania. Pomimo świadomości pozytywnych efektów jakie ono daje (a konkretnie tramal właśnie) postawa zmienia się na NIE ! Do tego wzrost pewności siebie, poczucie wyleczenia do pewnego stopnia z różnych ułomności.

Dzisiaj biłem się z myślami - zaćpać tramal czy nie. Wziąłem. Przeważyła świadomość, że życie na trzeźwo mówiąc w uproszczeniu jest do dupy... Tak więc efekty antynarkotykowe jakie daje kontakt z salvią trwają dość krótko, około jednego dnia. Szkoda, że jest nielegalna (podobnie jak ibogaina). Leczenie się z uzależnienia przy jej pomocy napewno jest bardziej efektywne i lepiej znośne.
  • 2244 / 23 / 0
Zacznij od siebie.
  • 158 / 2 / 0
Nie ma mowy o jakimkolwiek uzależnieniu, w przypadku Salvii. Spożywałem ją jeszcze jak była legalna, teraz nie wolno, a ja się władzy słucham. ;-)
  • 2244 / 23 / 0
Raczej w drugą stronę, pomaga walczyć z uzależnieniem.
ODPOWIEDZ
Posty: 17 • Strona 2 z 2
Newsy
[img]
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu

Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.

[img]
KAS wykryła 50 kg marihuany w przesyłkach z odzieżą

Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego w Warszawie skontrolowali przesyłki znajdujące się w jednej z firm spedycyjnych w Pruszkowie. W ośmiu paczkach wykryli narkotyki.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.