Więcej informacji: Salvia Divinorum w Narkopedii [H]yperreala
Adam Selene pisze:Raczej nie, bo salvinorin działa na receptor kappa, którego stymulacja powoduje specyficzne halucynacje i tzw. "dysforię" (co ma sens, ktoś odczuwał jawną przyjemność przy paleniu szałwi tak jak przyjemne są grzyby czy MJ? bo ja nie, co nie oznacza że efekty nie są interesujące), a tych efektów przy opioidach nie ma (są odwrotne).Drug-on pisze: to może przynajmniej ułatwia ona uzależnienie od morfinopodobnych?
Na początku znajomości bariera do przejścia, przełamywanie "pierwszych lodów" - wyzbycie się lęku wynikającego z nagłego ataku dysocjacyjnej paniki. Oswojenie i zmiana dysforii w euforię. Ale mi nie chodzi o przetworzenie Sally do zabawki, czasoumilacza. Zresztą co ja gadał będę - kto wie ten wie ;)
Adam Selene pisze:(...)Oczywiście jest możliwość że ktoś będzie na upartego palił cały czas, codziennie, ale podda sie po kilku razach.(...)
Poza tym, salvinorin A nie jest opioidem. Opioid to substancja wykazująca działanie morfinopodobne, czyli przede wszystkim przeciwbólowe.
Salvinorin A wykazuje silne działanie przeciwbólowe (nie mylić ze znieczuleniem-dysocjacją, bo to co innego) oparte na powinowactwie do receptora kappa. Przynajmniej tak gdzieś wyczytałem.
No i przede wszystkim Szałwia LECZY uzależnienia, a nie uzależnia. Nawet na wiki chyba pisze, że zwalcza efekty odstawienne, sama nie powodując uzależnienia.
Dzisiaj biłem się z myślami - zaćpać tramal czy nie. Wziąłem. Przeważyła świadomość, że życie na trzeźwo mówiąc w uproszczeniu jest do dupy... Tak więc efekty antynarkotykowe jakie daje kontakt z salvią trwają dość krótko, około jednego dnia. Szkoda, że jest nielegalna (podobnie jak ibogaina). Leczenie się z uzależnienia przy jej pomocy napewno jest bardziej efektywne i lepiej znośne.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom
Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
