Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 34 • Strona 2 z 4
  • 352 / 100 / 0
Nieprzeczytany post autor: TenTyp »
No ja po thcu tez niebardzo mam ochote. Za duzo wysiłku jak na mnie po jaraniu. Ale jak sie człowiek "przemoze" (cholera wie jak odmienić przemóc) to sex jest "wyraźniejszy". Tylko pobić lenia jest problem
Zwierzęta i ludzie może nie są podobni
Ale w jednej sprawie są na pewno zgodni
Że trzeba mieć miejsce w którym można się rozjebać
Ostro zabalować a później wszystko sprzedać
  • 440 / 4 / 0
.
Ostatnio zmieniony 17 kwietnia 2008 przez Zielone Karty, łącznie zmieniany 1 raz.
Wskoczcie do klozetu i stańcie na głowie
ja żyję - a wyście pomarli, Panowie.
  • 803 / 8 / 0
Zielone Karty niestety mylisz sie.. i daruj sobie z tym umoralniem ludzi, ktorzy o to nie prosza...
  • 440 / 4 / 0
a mi się nie wydaje, aby się mylił, napisałem co i jak, a do tego moje subiektywne uczucia. Napisałem mu, że jego wina, bo to jego wina. Napisz w czym się myle, oka? pzdr
Wskoczcie do klozetu i stańcie na głowie
ja żyję - a wyście pomarli, Panowie.
  • 474 / 10 / 0
Zielone Karty pisze:
ten popęd (brak) moim zdaniem jest związany z psychicznym odczuwaniem, poprostu ganja doprowadza do takiego stanu, że widzisz panienke, myslisz o zajebista jest ale mi się nie chcę, nie potrzebuje tego, nie odczuwasz tego podniecenia co kiedys ( jak jarałeś raz na tydzień np).
hehehe dokładnie mam tak samo. kiedyś jak jakaś ładna panienka z miniówą szła zaraz jakieś zbreźne myśli itp a teraz to wyjebane mam, inni kumple w moim wieku niejarający tyle albo wcale to zaraz "ooooooo jaka dupa ale bym ją jebał jak psa" a ja popatrze i ledwo co kutas drgnie albo wcale nawet <_<
Maisssterrr qrwy
  • 3523 / 56 / 0
Panowie mówię wam ze przy codziennym paleniu zminiejsza się ilość wydzielanego teścia a co za tym idzie spada libido. Ja normalnie jestem chorobliwie napalony. Ciągi marihuanowe pozwalają mi się ogarnąć :-) Przy okazyjnym paleniu jest odwrotnie i w szybkim czasie poziom testosteronu się podnosi, i najważniejsze że wtedy wrażenia są spotęgowane. Pieprzyc się po thc jest zajebiście. Nigdy nie czytałem badań na ten temat ale prawdopodobnie thc nie prowadzi do zahamowania osi przysadka podwzgórze jądra a jedynie ich ostatniego elementu czyli jąder. Przypuszczam też ze złogi THC w mózgu mogą też w jakimś stopniu hamować impulsy nerwowe ale to już moje banialuki ;-) Być może jądra są ciągle atakowane lutropiną który to atak nie daje zadnych efektów i jeszcze bardziej prowokuje podwzgórze do produkcji gonadoliberyny. To by tłumaczyło nagłe buuum po przestaniu palenia :-)
Ostatnio zmieniony 28 marca 2007 przez WildMonkey, łącznie zmieniany 2 razy.
GG 11510053
Piszcie kiedykolwiek

Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
  • 803 / 8 / 0
Zielone Karty pisze:
Napisałem mu, że jego wina, bo to jego wina
i co z tego? Kazdy to wie...
Takiej oczekuje odpowiedzi? KIm ty jestes mamusia i tatusem zeby mowic ile kto ma jarac? O to chodzi w tym temacie? Czy za duzo i za malo? Bo dla mnie to za duzo i ja wiem lepiej i tyle nie spale... Ciesz sie swoja ewentualna zaradnoscia w stosunku do spozywanych substancji. Kazdy kto sie czepia uzywek jest swiadom tego co robi... na sile nikt nie wpycha, no jedynie na filmach pilotażowych i broszurkach...
  • 0 / / 0
Nieprzeczytany post autor: klichu »
moze jako takim palaczem heavy nie jestem ale swoje w zyciu wypalilem i stwierdzam ze nie wytrzymalbym 10 lat takiego ostrego palenia. to musi byc naprawde meczace zgodze sie z zielonymi kartami ze to juz shizofrenia, na percepcje nie lepiej wplywa ale to w sumie tez zalezy od czlowieka jego umyslu, woli [niektorzy maja kurewsko silną], i nastawienia do zycia ja osobiscie juz nigdy wiecej nei zapuszczam sie w levitacje dluzsze niz mialem tzn. okolo roku palac przez zapaleniem papierosa idac do autobusu i t trakcie dnia pare razy. to jest naprawde meczace i juz nie czerpie az takiej przyjemnosci z tego zeby upierdolic sie i siedziec i myslec niekiedy wole nawet browara se trzasnac :D
Uwaga! Użytkownik klichu nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 0 / / 0
Nieprzeczytany post autor: MataDor »
Ludzie, dla mnie nie ma w tym nic męczącego że palę od przeszło 10ciu lat. Gdyby nie ta historia z kobitami która ostatnio z niewiadomych przyczyn zaczęła mnie męczyć i jakiś wewnętrzny niepokój że powinienem się z kimś związać żeby teoretycznie być szczęśliwym (bo tak wygląda standardowo pojęte szczęście i udane życie w naszej kulturze… ) to bym nawet nie pomyślał o rzuceniu jonitów i dalej spokojnie wydawał 1,5 tysia na palenie miesięcznie.
Każdy jest inny. Ja palę kilka jonitów dziennie i normalnie funkcjonuję. Skończyłem studia z wyśmienitym wynikiem - paląc jak smok, mam dobrą i dobrze płatną pracę - paląc jak smok, zajebistą kondycję fizyczną dzięki sportom - paląc jak smok, może trochę pamięć nie ta ale zupełnie mi to nie przeszkadza.
Wiec nie wiem o jakiej schizofrenii mowa?!
Ja tu pytam o wasze doświadczenia względem popędu płciowego po długofalowych i dużych ilościach palonej trawy, a to że ktoś z was uważa że jest na tyle słaby psychicznie że po takim ostrym jaraniu tyle lat stał by się schizofrenikiem w ogóle mnie nie interesuje i nie ma odniesienia do mojej osoby.
W każdym bądź razie dziękuję za wszystkie konstruktywne i konkretne odpowiedzi.
Ostatnio zmieniony 29 marca 2007 przez MataDor, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 21 / / 0
Nieprzeczytany post autor: tomahawk »
konopie nie obniżają potencji jedynie libido

jednym słowem: ogranicz troche palenie
Alkohol, papierosy i samochody (każde z osobna) zabijają co roku więcej osób niż wszystkie narkotyki razem wzięte.
ODPOWIEDZ
Posty: 34 • Strona 2 z 4
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem

Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.

[img]
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów

Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.

[img]
Konopie w leczeniu demencji. Naukowcy wskazują dwa związki

Doustna kombinacja oczyszczonego THC i CBD istotnie zmniejsza pobudzenie u seniorów z zaawansowaną demencją – wynika z badania LiBBY zaprezentowanego na konferencji Alzheimer’s Association International Conference w Londynie.