Ale w jednej sprawie są na pewno zgodni
Że trzeba mieć miejsce w którym można się rozjebać
Ostro zabalować a później wszystko sprzedać
ja żyję - a wyście pomarli, Panowie.
ja żyję - a wyście pomarli, Panowie.
Zielone Karty pisze: ten popęd (brak) moim zdaniem jest związany z psychicznym odczuwaniem, poprostu ganja doprowadza do takiego stanu, że widzisz panienke, myslisz o zajebista jest ale mi się nie chcę, nie potrzebuje tego, nie odczuwasz tego podniecenia co kiedys ( jak jarałeś raz na tydzień np).
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
Zielone Karty pisze:Napisałem mu, że jego wina, bo to jego wina
Takiej oczekuje odpowiedzi? KIm ty jestes mamusia i tatusem zeby mowic ile kto ma jarac? O to chodzi w tym temacie? Czy za duzo i za malo? Bo dla mnie to za duzo i ja wiem lepiej i tyle nie spale... Ciesz sie swoja ewentualna zaradnoscia w stosunku do spozywanych substancji. Kazdy kto sie czepia uzywek jest swiadom tego co robi... na sile nikt nie wpycha, no jedynie na filmach pilotażowych i broszurkach...
Każdy jest inny. Ja palę kilka jonitów dziennie i normalnie funkcjonuję. Skończyłem studia z wyśmienitym wynikiem - paląc jak smok, mam dobrą i dobrze płatną pracę - paląc jak smok, zajebistą kondycję fizyczną dzięki sportom - paląc jak smok, może trochę pamięć nie ta ale zupełnie mi to nie przeszkadza.
Wiec nie wiem o jakiej schizofrenii mowa?!
Ja tu pytam o wasze doświadczenia względem popędu płciowego po długofalowych i dużych ilościach palonej trawy, a to że ktoś z was uważa że jest na tyle słaby psychicznie że po takim ostrym jaraniu tyle lat stał by się schizofrenikiem w ogóle mnie nie interesuje i nie ma odniesienia do mojej osoby.
W każdym bądź razie dziękuję za wszystkie konstruktywne i konkretne odpowiedzi.
jednym słowem: ogranicz troche palenie
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Za "przekąski" z Kalifornii grozi mu 20 lat więzienia
W paczce z Kalifornii do Polski miały być przekąski. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w Warszawie otworzyli puszki i znaleźli susz roślinny. Okazało się, że to była marihuana. Zarzut związany z przemytem usłyszał 22-latek.
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.