Dział poświęcony niesklasyfikowanym wyżej substancjom, których struktura zawiera w całości cząsteczkę morfiny – dihydrokodeina, etylomorfina, hydromorfon, oksykodon i inne.
ODPOWIEDZ
Posty: 1875 • Strona 2 z 188
  • 60 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: Radar »
Dzieki za odpowiedz ;) I znow przez jebane szlugi zniszcylem spoko banie :P Fajki powinny byc na recepte hehe ;) Jak narazie daje sobie spokoj z dhc i szukam czegos innego. Kilka postow wyzej Anka32 pisala ze sa lepsze srodki, no ale chyba nie chce napisac jakie wiec biore sprawy w swoje rece i poszukuje innych specyfikow :-P BTW, kurwa musze przyznac ze jednak dzis mam zajebista ochote na dhc :-/
Back inna' town
  • 324 / 6 / 0
A to dhc to w Polsce jest wogule dostępne? Jeżeli tak to na jaką recepte?
Uwaga! Użytkownik papawer somniferum nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 528 / 21 / 0
Nieprzeczytany post autor: codeine »
papawer somniferum pisze:
A to dhc to w Polsce jest wogule dostępne? Jeżeli tak to na jaką recepte?
Niestety, w Polsce nie dostępne...

Wogóle w Polsce chujowo jest... Kiedyś był oksykodon, dihydrokodeina i było kool. A teraz, z mocniejszych opioidów jest tylko morfina i fentanyl.

Był taki lek w Polsce kiedyś - DHC Continius, tabletki o zmodyfikowanym uwalnianiu zawierające 30,60 albo 90mg DHC. Niestety, jak to w naszym pięknym kraju bywa - na różową receptę :/
Uwaga! Użytkownik codeine nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 351 / 8 / 0
Nieprzeczytany post autor: KrimsonKing »
:0
Ostatnio zmieniony 19 maja 2007 przez KrimsonKing, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 324 / 6 / 0
Podobno jakos w latach 70. albo 80. były w aptece bez recepty jakies krople nażołądek co opium zawierały. Opowiadał mi to typ co 25 lat grzał hel i majke. Wtedy dragi były mało rozpowszechnione i tylko wtajemniczeni znali sie na tym.
Uwaga! Użytkownik papawer somniferum nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 200 / 7 / 0
papawer somniferum pisze:
Podobno jakos w latach 70. albo 80. były w aptece bez recepty jakies krople nażołądek co opium zawierały. Opowiadał mi to typ co 25 lat grzał hel i majke. Wtedy dragi były mało rozpowszechnione i tylko wtajemniczeni znali sie na tym.
Legendarne krople Inoziemcowa
Nadchodzi majestat - Kapitan Hajduków!
  • 849 / 45 / 0
Nieprzeczytany post autor: lucyper2 »
Legendarne krople Inoziemcowa
Czyli ziomki:)
Napewno lepiej niż ja, bo ja ekstrahuje ostatnio przez kawałek szmaty a potem "wyciskam" i piję takie mleczko Robię to żeby się szybciej filtrowało, bo nie mam nerwów, żeby czekać aż całość przesączy się przez papierowy ręcznik albo filtr do kawy.
Hesus Marija, jeszcze sie nie nauczyles robic pozadnej ekstrakcji. Ja z Antidolu potrafilem przygotowac dobry, przezroczysty ekstrakt w 30 minut... To przeciez nie az tak duzo.

Musze jeszcze kupic filtry do kawy i pewnie w weekend strace dihydrokodeinowe dziewictwo, choc tez kusi mnie by kupic sobie Kratom na weekend, bo do smartshopu tez nie mam daleko. Te cpunskie dylematy...
Uwaga! Użytkownik lucyper2 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 528 / 21 / 0
Nieprzeczytany post autor: codeine »
lucyper2 pisze:
Legendarne krople Inoziemcowa
Czyli ziomki]
Napewno lepiej niż ja, bo ja ekstrahuje ostatnio przez kawałek szmaty a potem "wyciskam" i piję takie mleczko Robię to żeby się szybciej filtrowało, bo nie mam nerwów, żeby czekać aż całość przesączy się przez papierowy ręcznik albo filtr do kawy.
Hesus Marija, jeszcze sie nie nauczyles robic pozadnej ekstrakcji. Ja z Antidolu potrafilem przygotowac dobry, przezroczysty ekstrakt w 30 minut... To przeciez nie az tak duzo.
[/quote]

Przez pierwsze pół roku robiłem bardzo starannie - przez filtr do kawy tudzież papierowy ręcznik, ale zawsze koszmarnie długo to trwało :( Moją nową (jak ja to nazywam - "ultraszybką") metodą zrobienie ekstrakcji z kody zajmuje mi 10-15 minut.
Uwaga! Użytkownik codeine nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 324 / 6 / 0
A ja sie nigdy nie bawiłem w zadne filtry do kawy. Zawsze przesaczałem przez kawałek przescieradła i ekstrakt miał kolor mleka. Robie tak prawie od roku i jakos nic mi nie jest. Tylko staram sie długo studzić bo z moich obserwacji wynika że im zimniejszy wychodzi ekstrakt tym mocniejszy. Nie wiem czy tylko u mnie tak jest.
Uwaga! Użytkownik papawer somniferum nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 884 / 31 / 0
Nieprzeczytany post autor: Night Garden »
papawer somniferum pisze:
A ja sie nigdy nie bawiłem w zadne filtry do kawy. Zawsze przesaczałem przez kawałek przescieradła i ekstrakt miał kolor mleka. Robie tak prawie od roku i jakos nic mi nie jest. Tylko staram sie długo studzić bo z moich obserwacji wynika że im zimniejszy wychodzi ekstrakt tym mocniejszy. Nie wiem czy tylko u mnie tak jest.
Z jakiego leku ekstrahujesz? Czy ten lek ma w sobie skrobię farmaceutyczną?
Jak z antidolu otrzymujesz mleko to znaczy że pijesz mnóstwo paracetamolu, to nie jest raczej zdrowe.
Uwaga! Użytkownik Night Garden nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 1875 • Strona 2 z 188
Artykuły
Newsy
[img]
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat

Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.

[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).

[img]
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III

Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.