papawer somniferum pisze: A to dhc to w Polsce jest wogule dostępne? Jeżeli tak to na jaką recepte?
Wogóle w Polsce chujowo jest... Kiedyś był oksykodon, dihydrokodeina i było kool. A teraz, z mocniejszych opioidów jest tylko morfina i fentanyl.
Był taki lek w Polsce kiedyś - DHC Continius, tabletki o zmodyfikowanym uwalnianiu zawierające 30,60 albo 90mg DHC. Niestety, jak to w naszym pięknym kraju bywa - na różową receptę :/
papawer somniferum pisze: Podobno jakos w latach 70. albo 80. były w aptece bez recepty jakies krople nażołądek co opium zawierały. Opowiadał mi to typ co 25 lat grzał hel i majke. Wtedy dragi były mało rozpowszechnione i tylko wtajemniczeni znali sie na tym.
Legendarne krople Inoziemcowa
Napewno lepiej niż ja, bo ja ekstrahuje ostatnio przez kawałek szmaty a potem "wyciskam" i piję takie mleczko Robię to żeby się szybciej filtrowało, bo nie mam nerwów, żeby czekać aż całość przesączy się przez papierowy ręcznik albo filtr do kawy.
Musze jeszcze kupic filtry do kawy i pewnie w weekend strace dihydrokodeinowe dziewictwo, choc tez kusi mnie by kupic sobie Kratom na weekend, bo do smartshopu tez nie mam daleko. Te cpunskie dylematy...
lucyper2 pisze:Czyli ziomki]Legendarne krople Inoziemcowa
Napewno lepiej niż ja, bo ja ekstrahuje ostatnio przez kawałek szmaty a potem "wyciskam" i piję takie mleczko Robię to żeby się szybciej filtrowało, bo nie mam nerwów, żeby czekać aż całość przesączy się przez papierowy ręcznik albo filtr do kawy.
[/quote]
Przez pierwsze pół roku robiłem bardzo starannie - przez filtr do kawy tudzież papierowy ręcznik, ale zawsze koszmarnie długo to trwało :( Moją nową (jak ja to nazywam - "ultraszybką") metodą zrobienie ekstrakcji z kody zajmuje mi 10-15 minut.
papawer somniferum pisze: A ja sie nigdy nie bawiłem w zadne filtry do kawy. Zawsze przesaczałem przez kawałek przescieradła i ekstrakt miał kolor mleka. Robie tak prawie od roku i jakos nic mi nie jest. Tylko staram sie długo studzić bo z moich obserwacji wynika że im zimniejszy wychodzi ekstrakt tym mocniejszy. Nie wiem czy tylko u mnie tak jest.
Jak z antidolu otrzymujesz mleko to znaczy że pijesz mnóstwo paracetamolu, to nie jest raczej zdrowe.
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.