- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Edit: A tak w ogóle, to albo się leczysz, albo ćpasz. Wybór należy do Ciebie. Bo leczenie się i ćpanie nie najlepiej się komponuje moim zdaniem.
SSRI/SNRI/SSRE/SSRN itp: mieszałem ze wszystkim, autentycznie i nic, jedyny minus jest taki, że nie leczysz choroby. Bo co ci po tym, że np efectin zwiększy poziom serotoniny i noradrenaliny a amfetamina go wyzeruje :D
Dostaję Seronil na depresję i zastanawiam się, z czym to jeść.
Opio niestety odpadają :<
Amphetamine has been found to exert similar effects on serotonin as on dopamine.[37] Like DAT, the serotonin transporter SERT can be induced to operate in reverse upon stimulation by amphetamine.[38] This mechanism is thought to rely on the actions of calcium ions, as well as on the proximity of certain transporter proteins.
jeżeli to prawda, to szmata(jak reszta drugów w ogóle odziałowujących na serotonine) ma wpływ na hamowanie wychwytu zwrotnego serotoniny. nie jestem ekspertem w tej dziedzinie i mogę gadać głupoty , ale wydaje mi się że TEORETYCZNIE w takim wypadku amfetamina ma prawo wywołać zespół serotoninowy.
Teoretycznie bo jak juz mowiłem nie jestem tego pewny i nie każda "amfetamina" ma w sobie 90% amfetaminy.
Pozdro:D
amfetamina słabo działa na układ serotoninergiczny, więc w kombinacji z SSRI nie powinno być większych komplikacji. Inna sprawa, że ludzie mający powód do brania SSRI, nie powinni psuć sobie mózgu amfetaminą - ale to już nie moja sprawa.
Zazywam citalopram w dawce 20 mg/ doba i nie zauwazylem specjalnej poprawy jakosci bani te pare razy kiedy zdazylo mi sie wciagnac kreske
surveilled pisze:Tu jest jeszcze jeden wątek o podobnej tematyce: http://talk.hyperreal.info/snri-opiaty- ... 16640.html
Amfetamina słabo działa na układ serotoninergiczny, więc w kombinacji z SSRI nie powinno być większych komplikacji. Inna sprawa, że ludzie mający powód do brania SSRI, nie powinni psuć sobie mózgu amfetaminą - ale to już nie moja sprawa.
Straszysz i straszysz Morsonie.
Nie mogłeś sobie odpuścić, co?:D
Sam widziałeś i słyszałeś, że nic złego się ze mną nie stało.
Ogólnie to żadnych negatywnych skutków nie zauważyłam.
Badzo przyjemnie.
Ba! Wykurwiłam się przecudnie.
Nie wiem już, czy to samo działanie tego prądu, czy faktycznie to SSRI dodało mocy:D
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm
Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.

