Rób dalej małe kroczki, a będziesz panem i władcą w swojej przestrzeni. Ogarniesz to sam i wtedy będziesz czuł się silny, bo jesteś.
Ja wierzę w chemię. Fluanxol 1mg rano.
1 dzień, ciężko cokolwiek powiedzieć.
Rooty, keyloggery i zdalna administracja
Konta, podpisy i tania sensacja
Logi, podsłuchy i w podświadomość wkręty
Czy to fakty czy pozory ?
Życie czy przekręty ?
Eskapizm
2 dzień fluanxolu, przede wszystkim senność.
Rooty, keyloggery i zdalna administracja
Konta, podpisy i tania sensacja
Logi, podsłuchy i w podświadomość wkręty
Czy to fakty czy pozory ?
Życie czy przekręty ?
Eskapizm
Wiesz dlaczego każdy potrafi dawać rady? Bo każdy zmaga się z tymi samymi problemami (bardzo uogólniając), dla jednego to jest większa przeszkoda, dla innego mniejsza, ale wszystko sprowadza się do zmiany nastawienia do życia.
voorman pisze:Tak patrzyłem na ten temat sobie, jak zawsze pełno tu dobrych rad, jak łatwo dawać dobre rady na forum typu "weź życie w swoje ręce" nie znając gościa i sytuacji hehe, a nawet znając ją z forum, co można na ten temat powiedzieć. Wierzę w farmakologię, bo ona działa przynajmniej, a dobre rady każdy potrafi dawać. Ja też.
Rooty, keyloggery i zdalna administracja
Konta, podpisy i tania sensacja
Logi, podsłuchy i w podświadomość wkręty
Czy to fakty czy pozory ?
Życie czy przekręty ?
Eskapizm
Wiesz dlaczego każdy potrafi dawać rady? Bo każdy zmaga się z tymi samymi problemami (bardzo uogólniając), dla jednego to jest większa przeszkoda, dla innego mniejsza, ale wszystko sprowadza się do zmiany nastawienia do życia.
Skoro wszyscy mają takie same problemy to faktycznie nie ma sensu rozwój nauki, wystarczy poddać naród masowemu NLP i mamy rozwiązane wszelkie problemy ludzkości.
Dla mnie wujek dobra rada, to taki gość co sam chce sobie podreperować swoją wartość w swoim łebku, robiąc to na forum w internecie bo tak najłatwiej. Chcesz komuś pomóc, to się zaangażuj, podaj rękę, poznaj go, ale nie - przecież nie ma to sensu - wszyscy wg ciebie są tacy sami. :)
Jest tu ktoś komu "odkrywcze" rady pomogły?
Nie zaszkodzą, ale nie pomogą, to lanie wody, nuda. Gadanie dla samego gadania, nabijanie postów i tyle.
To, że dawanie rad, jest stosunkowo łatwe, nie oznacza, że rady takie, nie są słuszne i pomocne. Są.
Przykład: Starszy brat mówi rodzeństwu, aby np. nie wkładali głowy do pieca, bo spalone włosy śmierdzą i generalnie mogą tego nie przeżyć. Prosta rada, nie wymagała większego zaangażowania ze strony brata, acz jest bardzo pomocna i może być kluczowa w życiu młodszych.
Dobre rady nie muszą wymagać mega wysiłku. Są właśnie proste, te wymagają przepracowania.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów – specjalistyczne CBŚP
Na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, w ośrodku ITCCCL (International Training Center for Combating Clandestine Laboratories) prowadzonym przez CBŚP, policjanci wzięli udział w szkoleniu dotyczącym likwidacji nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych z wykorzystaniem zespołów specjalnych CBŚP i kontrterrorystów. Przedsięwzięcie zorganizował Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Centralnego Biura Śledczego Policji.
Narkotyki z dostawą. „Kryształy" i skręty w przesyłce tak jak legalny towar
Zamówienie przez internet, odbiór w automacie paczkowym lub u kuriera – przestępcy przestawiają się na nowy kanał dystrybucji narkotyków – wykorzystują przesyłki pocztowe. Już ponad 86 ton narkotyków – jak pisała „Rz” – trzykrotnie więcej niż w całym ubiegłym roku, skonfiskowało od początku 2026 r. policyjne CBŚP. To „wierzchołek góry lodowej”, bo na rynek może trafiać nawet kilkakrotnie więcej. Dilerzy kamuflują drogę do odbiorcy – narkotyki docierają w przesyłkach, tak jak tysiące legalnych towarów
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.