Więcej informacji: GHB w Narkopedii [H]yperreala. GBL w Narkopedii [H]yperreala
John Stuart Mill pisze:Nie pociesza mnie taka diagnoza. Choć z drugiej strony tak samo mówiono mi o narkotykach swego czasu.
A co jest najbardziej zdradliwe? Na początku przygody z GBL możesz nie mieć żadnych problemów z zasypianiem. Don't worry, pojawią się szybciej niż Ci się będziesz spodziewał.
agsfd pisze:Bo pewnie się skończy na tym, że do uzależnienia od alkoholu dołożysz uzależnienie od GBL(a może i później od benzo).
Dzięki wszystkim za informacje.
John Stuart Mill pisze: Z tego co opisujesz to mechanizm działania jest nieciekawy i zmusza do rytmu 24/7. Oczywiście można go obejść pijąc wcześniej potem poprawiając piwami czy benzo, ale to chyba jednak nie jest to czego chcę i co wyjdzie mi na dobre.
Co do samego tematu: gbl ftw. Może nie określił bym tego jak Raoull, ale jednak używka bardzo fajna ;-)
John Stuart Mill pisze: Z tego co opisujesz to mechanizm działania jest nieciekawy i zmusza do rytmu 24/7.
John Stuart Mill pisze: Jak mogę spytać to ten mechanizm znasz z autopsji czy na podstawie studium przypadków userów z forum?
John Stuart Mill pisze:Piszecie, że w przeciwieństwie do alko jest się jak zejdzie rześkim i gotowym do działania - nawet jak się człowiek cały dzień narobi, zmęczy i przed wypiciem nie chce mu się nic?
John Stuart Mill pisze:Jak mogę spytać to ten mechanizm znasz z autopsji czy na podstawie studium przypadków userów z forum?
Stojąc pomiędzy wyborem uzależnienia od alkoholu/GBL nie wahałbym się ani chwili. Wciąż jednak uważam, że jedynym stanem akceptowalnym każdego dnia jest trzeźwość. GBL, moim zdaniem, nadaje się na stu mililitrowe sprinty, jaki sobie np. tydzień temu urządziłem.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.

