Więcej informacji: GHB w Narkopedii [H]yperreala. GBL w Narkopedii [H]yperreala
John Stuart Mill pisze:Nie pociesza mnie taka diagnoza. Choć z drugiej strony tak samo mówiono mi o narkotykach swego czasu.
A co jest najbardziej zdradliwe? Na początku przygody z GBL możesz nie mieć żadnych problemów z zasypianiem. Don't worry, pojawią się szybciej niż Ci się będziesz spodziewał.
agsfd pisze:Bo pewnie się skończy na tym, że do uzależnienia od alkoholu dołożysz uzależnienie od GBL(a może i później od benzo).
Dzięki wszystkim za informacje.
John Stuart Mill pisze: Z tego co opisujesz to mechanizm działania jest nieciekawy i zmusza do rytmu 24/7. Oczywiście można go obejść pijąc wcześniej potem poprawiając piwami czy benzo, ale to chyba jednak nie jest to czego chcę i co wyjdzie mi na dobre.
Co do samego tematu: gbl ftw. Może nie określił bym tego jak Raoull, ale jednak używka bardzo fajna ;-)
John Stuart Mill pisze: Z tego co opisujesz to mechanizm działania jest nieciekawy i zmusza do rytmu 24/7.
John Stuart Mill pisze: Jak mogę spytać to ten mechanizm znasz z autopsji czy na podstawie studium przypadków userów z forum?
John Stuart Mill pisze:Piszecie, że w przeciwieństwie do alko jest się jak zejdzie rześkim i gotowym do działania - nawet jak się człowiek cały dzień narobi, zmęczy i przed wypiciem nie chce mu się nic?
John Stuart Mill pisze:Jak mogę spytać to ten mechanizm znasz z autopsji czy na podstawie studium przypadków userów z forum?
Stojąc pomiędzy wyborem uzależnienia od alkoholu/GBL nie wahałbym się ani chwili. Wciąż jednak uważam, że jedynym stanem akceptowalnym każdego dnia jest trzeźwość. GBL, moim zdaniem, nadaje się na stu mililitrowe sprinty, jaki sobie np. tydzień temu urządziłem.
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.

