LIPA Tilia (lipowate Tiliaceae)
W naszych lasach występują dwa gatunki z tego rodzaju - lipa drobnolistna Tilia cordata, w całym kraju, i lipa szerokolistna Tilia platyphyllos, głównie na południu i zachodzie. Ponadto kilka innych gatunków jest uprawianych jako drzewa uliczne i parkowe. Młode liście lip są niezwykle smaczne, swoją delikatnością porównywalne z sałatą i funkią. Mają ciekawy słodkawy smak i lekko śluzowatą konsystencję. Choć większość liści robi się później łykowata, nawet późnym latem młode liście pojawiają się na odroślach u nasady pnia. Nagie liście lipy drobnolistnej są smaczniejsze od często włochatych liści lipy szerokolistnej. Już ksiądz Kluk podaje, że z mielonych orzeszków lipowych można robić rodzaj czekolady. Także później, w XIX w. francuski chemik Missa robił czekoladę ze zmielonych w moździerzu orzeszków i kwiatów. W Prusach próbowano nawet wyprodukować tą substancję na większą skalę, ale pasta ta łatwo się psuła (choć jest podobno bardzo smaczna). Z pni lip można otrzymywać wiosną, jak z brzozy, smaczny słodkawy sok. Swoją renomę lipa zawdzięcza najbardziej herbacie parzonej z jej kwiatów. Herbata ta jest stosowana także w ziołolecznictwie, szczególnie jako środek napotny przy przeziębieniach. W mniejszych ilościach działa uspokajająco, w większych pobudza jak prawdziwa herbata. Podobno starzejące się kwiaty lipy nabierają właściwości narkotycznych, dlatego do suszenia zbierać najlepiej kwiaty świeżo otwarte. We wsi, w której mieszkam ludzie obrywają całe gałęzie z kwiatami i suszą je na strychach. Kwiaty z gałęzi obrywają w wolnych chwilach, dopiero w jesieni lub zimie. Węgiel drzewny z lipy jest używany przy zatruciach, biegunkach, a sproszkowany do posypywania oparzeń. Popiół z drewna lipowego (lipy amerykańskiej Tilia americana) był wg Indian najlepszym rodzajem popiołu do ługowania niektórych trucizn z innych roślin. Gotowano go np. z żołędziami, aby pozbawić je taniny. świetne rezultaty daje także popiół z naszych rodzimych lip. Czipewejowie gotowali młode gałązki i pąki lipy amerykańskiej Tilia americana lub jedli je na surowo. Pączki lipy można jeść nawet w zimie. Są bardzo śluzowate, ale mogą stanowić ciekawą przystawkę albo dodatek do zup.
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/7990504
Wodny ekstrakt z lipy drobnolistnej wywarł efekty podobne do selektywnych agonistów obwodowych receptorów benzodiazepinowych. Receptory te nie mają związku z GABA i są drugim miejscem wiązania diazepamu. Mają działanie immunomodulujące, zmniejszające stres, uaktywniają steroidogenezę(wytwarzanie steroidów, szczególnie neurosteroidów, które są naturalnymi allosterycznymi agonistami GABAa), powodują silne efekty anksjolityczne bez sedacji czy uzależnienia np. emapunil.
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet
Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.