Dział służący dyskusji o pozostałych odmianach roślin, np. afrodyzjakach, ziołach snu, czy ziołach o właściwościach uspokajających i sedatywnych a także o substancjach pochodzących z organizmów zwierząt.
ODPOWIEDZ
Posty: 185 • Strona 13 z 19
  • 1 / / 0
hejka ^_^,

kupilam dzisiaj 2 opakowania kocimietki w zoologicznym, gatunek sie zgadza, jest ladnie pokruszona (5zł za 20 gram). Zauwazylam, ze w wątku mało się mówi o robieniu herbatki z tego - chciałabym żebyście polecili mi jaką ilość zaparzyć i co sądzicie o wypiciu lub wypaleniu tego na niedużej fazie DXMowej ^_^ ? Z dexterem mam dość duze doswiadczenie i wiem, że połączenie z mj wywoluje u mnie genialny efekt wiec stąd ten pomysł :-D

pzdr
  • 104 / / 0
Kiedyś robiąc zakupy w zoologu widziałam kilku młodych ludzi kupujących każdy po opakowaniu kocimietki :-) Sprzedawca podśmiewając się mówił że to ponowny ich zakup-więc domyślam się że działa. W zasadzie obydwie metody są dobre ale nie spodziewaj się rewelacji. Co do mixu nie pomogę-brak doświadczenia
  • 151 / / 0
moim zdaniem tylko palenia coś daje, napar w zasadzie nic-damiana wykazuje dużo ciekawsze działanie :-)
  • 22 / / 0
kwiaty pali się same platki czy całe .
kamcys
  • 193 / 6 / 0
Dla mnie niemalże placebo. Kiedyś mieszałem z dopkami i Marychą i o wiele bardziej podchodziły mi lolki kręcone normalnie z tytexem. Co więcej z kocią miętką miałem wrażenie że działają słabiej niż normalnie:( Szkoda hajsu na to, już damiana znacznie lepsza, ale o tylko moje zdanie, niektórzy może będą się czuli jak po gandzie.
  • 22 / / 0
jak zrobić haszysz (z kocimiętki)
kamcys
  • 600 / 4 / 0
Bo ja wiem czy takie placebo? Kupiłem dzisiaj spontanicznie będąc z koleżanką na zakupach, jak spaliliśmy fajkę nasączoną kroplami z kocimiętki to znajoma mimo że miała cały dzień raczej podły humor, nagle zrobiła się weselutka, natomiast ja miałem trochę dziwny efekt bo mi kutas stanął i nie chciał opaść, musiałem iść do łazienki i przycisnąć dziada sznurkiem od spodenek %-D . Natomiast po drugim szlugu koleżanka leciutki humorek, natomiast ja to samo co wcześniej %-D
Doświadczenie to to co osiągasz, kiedy nie osiągasz tego czego się spodziewałeś
  • 303 / 1 / 0
Ile to na Was działało (zakładam, że jednak nie placebo)? Moje doświadczenia z kocimiętką dawały owy humorek na dosłownie kilka minut, nawet nie kilkanaście. Dlatego chciałbym zweryfikować, czy to rzeczywiście było to.
Uwaga! Użytkownik nomas nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 600 / 4 / 0
Znajomą trzymało około 15 minut
Doświadczenie to to co osiągasz, kiedy nie osiągasz tego czego się spodziewałeś
  • 2 / 1 / 0
Właśnie sobie spaliłem jednego, z zerwanej kocimiętki... Efekt? Nawet nie wiem jak to opisać... (Po wypaleniu jednego lolka z świeżo zerwanych małych roślinek i ususzonych) Zakręciło mi się w głowie i padłem na ziemię... (Takie uczucie jak bym się kręcił w kółko) Następnie po jakiejś minucie leżenia wstałem, zobaczyłem zegarek i zacząłem się śmiać sam do siebie z tego, że jest zegarek -.- Po jakiś 15 minutach przeszła mi śmiechawa, od tego aż mnie brzuch rozbolał... efekt fajny... czytając opinię... Może po prostu, wersję ze sklepu zoologicznego są jakoś spreparowane i nie działają... A w Polsce jest kilka odmian, ja trafiłem właśnie na tą co trzeba... albo nie wiem..
Dołączam się do pytanie kogoś kilka postów wyżej... jak zrobić haszysz z kocimiętki? chodzi o taką "konsystencję" czekoladki... Albo jak spreparować te listki i wszystko aby wyglądały jak kokoski mj? Tak z ciekawości pytam..
ODPOWIEDZ
Posty: 185 • Strona 13 z 19
Newsy
[img]
Marihuana warta ponad milion upchana w Dacii. Szybka akcja CBŚP pod Warszawą

Niepozorna czerwona Dacia, a w niej ponad 20 kg marihuany upchanej w trzy kartonowe pudła! Przesyłki warte ponad milion złotych nadane zostały kurierem z Królestwa Hiszpanii. Przez Polskę przewoził je 51-letni Polak. Został zatrzymany w szybkiej akcji CBŚP w podwarszawskich Jankach.

[img]
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie

Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.

[img]
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?

Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.