Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
Pamiętajcie kiedy się modlimy Źródło nas słucha, kiedy medytujemy odpowiada.
Jak już mówiłem, to źle, że w medytacji nie szukasz medytacji, a rozrywki. Medytacja nie ma się podobać, być robiona bo jest miło i fajnie. To jest chodzenie swojemu ego na rękę. Kompletne pudło. Lepiej w ogóle nie medytować moim zdaniem.
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Napisz, proszę.
I jak to jest z Twoim ego? Szlifujesz je trzymając na dydtans we własnych dłoniach? Przycinasz jak roślinkę?
Napisz.
Kiedy zauważę tendencję staram się od niej "odwiązać". Kiedy widzę, że rodzi się lenistwo to staram się nie działać podług jego podszeptów. Kiedy rodzi się gniew i ogarnę to uświadamiam sobie, że to tylko emocja i porzucam zachowanie wynikające z gniewu. I tak dalej. Pomaga ciągłe przypominanie sobie o naturze zjawisk.
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
PS. Napiszę na wszelki wypadek: Proszę, nie idealizuj mnie w żaden sposób bo się srogo zawiedziesz. Tam nic nie ma.
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Nie sądzisz że wszelkie emocje powinny być uwalniane im intensywniej tym szybciej się wypróżniają, o ile nic nie trzyma się pod pokładem co je nakręca.
Jak często jadasz?
Mi pozwolono zebrać małą pojedyńczą dawkę Ciała, tyle tylko ile faktycznie potrzeba by umrzeć, tyle tylko, by zachować je do właściwego momentu u schylku historii, ot cały moj sezon - 45 maleńkich przyjaciół. O więcej w sumie nie prosiłem, nie mam czego się fochać.
Od tamtej pory gdy przeslałem Ci grzybki ani razu nie pozwolono mi ich zjeść. Owszem, zjadłem jedną w tym roku - jedną lysice - ciekawe działanie, ale koniec końcow przez dwa lata nie odważylem się na śmierć.
Jest jakiś twoj grzybowy TR? Chcę Cię czytać.
warn - handel jakikolwiek jest zakazany - Wendrowycz
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.