I tu moje nieco głupie pytanie... Czy warto ładować w to grubą kase?
@ooo w twoim wypadku jak ci to dokładnie cenowo wychodzi łącznie ze wszystkim?
Najlepiej kupiłbym tego jakąś próbkę, tak żeby spróbować jak na mnie podziała, bo nigdy nic nie wiadomo. Różne opinie czytałem na zagranicznych forach ^_^
Szkoda, że nie jest to zbytnio rozpowszechniona substancja
Podzieliłem 'na oko' na 100mg i 250mg pomagając sobie linijką, chciałem ładować to 100mg i.v. ale coś zjebałem przy zachowywaniu sterylności :-( Załadowałem te ~100mg p.r..
Łojezus. Coś ala koda (tylko do tego mam porównanie), tylko, że lepsza.
Wypróbuję i.v. soon, dawać porady (prócz kupowania wagi ;-) ).
Edit: nie powstrzymałem się i dorzuciłem nieco MXE. W końcu czemu ma być tylko dobrze, skoro może być lepiej? MXE jest świetna do podbijania Opio <3 KOCHAM
A co do wejścia przy i.v, też mam teorie. Kiedy podajemy tramadol tą metodą, uwalnia on głównie serotoninę, gdzie wiązanie do rec. opioidowych jest minimalne. Wtłaczając do żyły o-demetylotramadol efekt powinien być dużo bardziej opiatowy (metabolit tramadolu jest 200x aktywniejszy, jeśli chodzi o działanie opioidowe).
Ręce się telepały, wszędzie wątpliwości, w żyłę nie trafiłem, stwierdziłem - pierdolę, nie próbuję dalej. Poszło p.r. i znowu jest pięknie.
Więcej towaru nie mam. Można powiedzieć, że nieco zmarnowałem. Niedługo miałem mieć benzo, a będąc na benzo spokojnie bym to wtłoczył.
Wybaczcie, fani opio. Kiedyś wam to wynagrodzę :)
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Trump podpisuje nakaz przyspieszenia badań nad lekami psychodelicznymi
Trump podpisał w sobotę rozporządzenie wykonawcze mające na celu złagodzenie ograniczeń badawczych dotyczących leków psychodelicznych, takich jak psylocybina i LSD, dążąc do przyspieszenia badań nad ich potencjałem w leczeniu chorób psychicznych.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.
Zanieczyszczenie wody kokainą zmienia zachowanie łososi na wolności
Pod wpływem zawartej w ściekach kokainy, a zwłaszcza jej metabolitu, młode łososie atlantyckie pływają dalej i rozprzestrzeniają się na większą odległość – informuje pismo „Current Biology”.
