Więcej informacji: Amfetaminy w Narkopedii [H]yperreala
http://en.wikipedia.org/wiki/3-Fluoroamphetamine
3-Fluoroamphetamine (3-FA; PAL-353) is a stimulant drug from the amphetamine family which acts as a monoamine releaser with similar potency to methamphetamine but more selectivity for dopamine and noradrenaline release over serotonin.[1] It is self-administered by mice to a similar extent to related drugs such as 4-fluoroamphetamine and 3-methylamphetamine.[2]
"its similarity to methamphetamine in SAR data"
Mam nadzieje że coś fajnego , btw czemu w Polsce związki z fluorem mają takie słabe zainteresowanie ? Chodzi o toksyczność ? no bez jaj trujeta sie inną chemią a tutaj wielkie halo i pewno okaże sie że jest tak jak z Brefedroenm .Przecież 4-FMA za grosze lata a po opiniach wydaje sie warte obadania.
4-FA ładnie pojechaliście , a w USA pełno ludzi się tym jara ,o 2-FA ktoś tylko wspomniał że wygląda dośc ciekawie ale 0 info :( eh
29 paź 2011, 14:41 / scalono - surveilled
Od wczoraj się tym troszkę bawię i nie wiem jak to ocenić zużyję do testów resztę co mi sie została i dopiero sie nad tym zastanowię .
Jedno jest pewne 3-FA najmocniej jedzie po śluzówce... ból jest masakryczny ale i tak gorszy jest drugi dzień lidokaina nic nie daje... Testowałem różne dawki od 70mg do 150mg sniffem i działało ok , oral natomiast bardzo delikatne działanie , co dziwne bo inni właśnie preferują tą metodę podania i wyjebani są po nawet 60mg...
+ za praktycznie brak negatywnych efektów , no może poza tym że co chwilę chce mi sie lać Później spróbuję zwaporyzować trochę z żarówki .
Tak przy okazji ma ktoś pomysł z czym by to zmiksować żeby możliwe jak najbardziej profil działania przypominał meth ?
Dodano strukturę - 08.03.2023 / 909
Dawka: jedynie 50mg sniffem w dwie dziurki. Comeup prawie instant. Źrenice średnio powiększone.
UWAGA W NOS ŻRE JAK SKURWYSYN. Ból (i o dziwo spływ też?) znika całkowicie po jakichś dwóch minutach od wciągnięcia CAŁOŚCI (co jest dość trudne, bo ŻRE JAK SKURWYSYN). Za pierwszym razem nic nie było, jednak następnego dnia - przeczyściłem nos, wciągnąłem dwie bardzo małe linie metoksetaminy w nadziei że pomoże to z bólem przed wciągnięciem 70mg. Nic bardziej mylnego. Ból jeszcze silniejszy niż dnia poprzedniego i tym razem aż łzy poszły. I tym razem gluty wysmarkałem (wcześniej nie miałem tego problemu) - niektóre zakrwawione. Zaletą jest to co wyżej napisałem, bo np. ból po 2C-P jest jeszcze godzinę po wciągnięciu (nie polecam), a tutaj dostajemy miejscowe znieczulenie dość szybko.
Podejrzewa się, że dorzucanie zwiększa możliwy zjazd.
Dawka oral to pewnie coś w okolicach 80mg dla takiego jak ja (rzadko jem stimy... aż do teraz hehe), albo 50mg w nos (polecam, idealnie na pierwszy raz). Z racji żrącego charakteru substancji nie próbowałbym tego walić kablach... Choć miałem taki pomysł. Chyba by mi żyły stopiło.
bardzo dobra substancja
ktoś chce więcej szczegółów to proszę tu pisać
Modyfikowany Bigos pisze:Nie , nie jest... primo ketony różnią sie od amfetamin... , a z 4-FA to chodziło o to że oprócz samego 4-FA w gratisie dostawało sie niewielkie ilości Amfetaminy ^_^
Pamiętaj człowieku młody- NIE ĆPAJ Z POWODU MODY
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.

