Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 157 • Strona 3 z 16
  • 86 / 1 / 0
Smutna perspektywa, bez zadnego celu. Lepiej jednak znalesc sobie jakis cel w tym trzezwym swiecie, latwiej sie zyje. Ot taka refleksja mnie nachodzi po mj.
  • 3490 / 56 / 0
Żadna tam smutna. Wszelkie osiąganie to iluzja. "Nie ma dla mnie oświecenia" i to właśnie prawda. Szczęście.
Zrobić coś bez czegoś ale żeby było jak z tym czymś. To by dopiero było coś.

I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
  • 195 / 1 / 0
Jaka iluzja? Osiągnięcia idą w pokolenia następne. Przekazujesz wiedzę i majątek Cel w trzeźwym życiu - kobieta którą pokochasz. Cel nr 2. Rodzina o którą dbasz i doceniasz każdą chwilę z nimi spędzoną. Cel nr.3 Ćpanie większości na złe wychodzi. cel nr 4. Zdobycie przed imieniem mgr.inż. cel nr.5 znaleść pracę żeby móc egzystować na godnym poziomie. cel nr 6. osiągnięcie u kobiety wielokrotnego orgazmu. Osiągnięcie stanu oczyszczenia mentalnego poprzez medytację i wyciszenie duszy.
Uwaga! Użytkownik Emancypowany jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3490 / 56 / 0
Płoniesz. Spłonąłeś.
Zrobić coś bez czegoś ale żeby było jak z tym czymś. To by dopiero było coś.

I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
  • 195 / 1 / 0
dex mym panem. Dzięki dexowi unikam pożaru.
Uwaga! Użytkownik Emancypowany jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3490 / 56 / 0
Nic go nie unika. Wszechświat jest pożogą. Próba budowania czegokolwiek stałego, osiągania czegokolwiek to jak budowanie domku z kart w piecu krematoryjnym. Osiągnięcie zanim zostało rozpoczęte już płonęło, co tu dopiero mówić o osiąganiu.
Zrobić coś bez czegoś ale żeby było jak z tym czymś. To by dopiero było coś.

I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
  • 915 / 4 / 0
A prawda jest dwoista, zatem stawianie sobie celów i realizowanie ich ma jak najbardziej sens, zaś dywagowanie o płonącym świecie w kontekście tego, co napisał Emancypant jest jednostronne i błędne.
Uwaga! Użytkownik feydewey nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2179 / 31 / 0
hitori pisze:
Jam Augiasz
Mam w głowie stada koni

I-MA-GI-NA-RYJ-NE

wkurwe wieeeeeelkie
i kóóóóóz
meeee

wpizdu kóz mam w swoim inwentarzu

oczywiście wszystko jest wyimaginowane
cały nasz mentalny burdel nie mieŚci się w żadnym realnym miejscu- wszystko jest w umyśle

jeśli coś istnieje tylko w naszym umysle to czy oznacza to że ta rzecz istnieje naprawde?

Można się szczycić ilościa swoich kóz schematów myśli- !JEBACWSZYSTKIEFILMY!
co z tego skoro to jest iluzja

sory o cos mi chodzilo przeciez, glupot bym nie pisał
Może mam zespół turreta
może to podnieta


mam w głowie stajnie augiasza
sam sobie heraklesem bedąc rozpierdalam tamę rzeki passsssjonatki
czyść suko czyść!

ten post ma wkurwe sensu

Pamiętacie przesłanie tego mitu?
Mam swoje zabawki kredki w stajni w bani konie arabskie stada rączych zajebistych byków
WSZYSTKO NA NIBY
ale to tylko iluzja na szczęście
może ona upaść!

Wypierdolę sobię rzeką jaK HERAKLES te brudy syfy ze stajni oczyszcze reset totalny zrobie
tylko skąd wziąć rzekę?

jakie rzeki macie pod ręką?

ALE GO POJEBAUO!!!!! ALE DEBILE KUUURWA NIE DOLECE ZA ŚLEDZIA SIE PRZEBRAŁ

btw who watches watchman?
jutro to rozszyfruje i dojde do tego oco mi chodzilo
w kazdym razie
kurwa
skad rzeke na stajnie augiasza?
płynie ona ze wschodu?
w polsce rzeki z polnocy zwykle kapią
piekne uroniłżem trawiastą łezke

meshuggah gra zacnie, cóż za pokątne solówki. Taka ma refleksja nad muzyką
Ostatnio zmieniony 17 listopada 2010 przez Blepharospasm, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 3490 / 56 / 0
feydewey pisze:
A prawda jest dwoista, zatem stawianie sobie celów i realizowanie ich ma jak najbardziej sens
No pewnie :) A jak się pamięta o tym co pisałem to przy okazji cele nie spełnione nie robią smuteczków. Nic nie robią.
Zrobić coś bez czegoś ale żeby było jak z tym czymś. To by dopiero było coś.

I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
  • 1179 / 9 / 0
I tak umrzemy.
ODPOWIEDZ
Posty: 157 • Strona 3 z 16
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm

Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.

[img]
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ

Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.