Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 157 • Strona 1 z 16
  • 109 / 1 / 0
Witam.

Zapewne każdego z was nachodzą jakieś ćpuńskie refleksje i paranoje... Jakby to było, co byście teraz robili, co byście osiągnęli, gdybyście nie ćpali %-D

Czasami nachodzi mnie taka myśl, czy nie poświęcam ćpaniu zbyt dużo czasu? Obok obowiązków, jest to priorytetowe zajęcie... Ćpanie nie może zastąpywać realiów, lecz ma być cząstką ich... Lecz czy tak jest?


Często nachodzą mnie jakieś paranoje, taki wewnętrzny niepokój, uczucie, że wszyscy w okół spiskują na mój temat, i tylko czekają, żeby mnie na czymś ojebać...

Dzielcie się swoimi paranojami, i przemyśleniami %-D
  • 1179 / 9 / 0
Kamilthc pisze:
a nie przypadkiem psychoza amfetaminowa?
A może po prostu się kurwa zjarał i wkręcił że "wszyscy wiedzą" i że "wszyscy go prześladują". Równie dobrze mógłby mieć gorączkę miliard stopni i wkręcać sobie taki syf...

A tak ogólnie, to co to są shizy (czyt. szizy)? A może chodziło Ci o Shazzę?

Refleksja na dziś: idę spać, bo jestem zajebany. ;]
  • 17 / / 0
"Wieczność jest minutą , która się nie kończy" - Odlewając się rano . Nastawiam budzik na ok 3-4 rano. Budzę się wcześnie , wyłączam budzik i zazwyczaj idę spać. Wtedy jestem w pół-jawie i zawsze mam jakieś sny , takie moje DMT. %-D
  • 1067 / 206 / 0
Ja mam zapętlenie pierdolone w dupe mać. <-rozkmina o wszechświecie, która mnie prześladuje od pewnego tripu na kwasie.
Prócz tego, schiza o moim stopniu uzależnienia. Czy to, że mi powtarzają często, żebym się ogarnął, oznacza że to ostatnia szansa, na wyrwanie się z nałogu, czy zwykłe psucie głowy.
Ogólnie dużo myślę o moim żywocie, o tym jak się może skończyć, dotychczasowy tryb życia, oraz jak by to wyglądało jakbym się zmienił.
Czasami też schizki o bliskich znajomych, że ta cała ich sympatia, co do mojej osoby, to tylko kłamstewka. Ale ta schizka szybko mi przechodzi.
Ogólnie schizki traktuje jako schizki, można porozkminiać, byle by się nie podporządkować.
I don't do drugs. I am drugs.
  • 930 / 29 / 0
wszystkie paranoje mają w sobie jakiś element prawdy lub chociaż prawdopodobieństwa, a problematyczne są dlatego iż utrudniają życie w naszym świecie, który składa się prawie wyłącznie z mniejszych lub większych kłamstw.
  • 355 / / 0
Ja na trzeżwo wkręcam sobie co musze zrobic gdy sie naćpam.
Obecnie mam zajawke by po jakims fajnym psychodeliku w duzej dawce (LSD, grzyby, triptaminy) iść wieczorem do lasu i poprostu biegać bez celu non stop przed siebie, jak w teledysku Prodigy - Voodoo People, musze skompletowac jeszcze paru "sportowców"
  • 425 / 4 / 0
Refleksje są spoko bo zawsze można dojść do jakiś osobistych stwierdzeń, rozwiązań. Wkręcanie sobie jakiś chorych myśli shizów prowadzi do samych problemów, bo potem sam je podświadomie wprowadzasz w swoje życie. Shizy najlepiej spalić w jednej lufce z Meryyy:)
  • 162 / 1 / 0
"Bo w życiu chodzi o to, żeby mieć kolorowo." Przy każdym tripie na 4-ho met to rozważam. I to chyba powinno być niepokojące...
  • 1931 / 318 / 0
kingofthebongo pisze:
"Bo w życiu chodzi o to, żeby mieć kolorowo." Przy każdym tripie na 4-ho met to rozważam. I to chyba powinno być niepokojące...
mam z tym problem, a im bardziej zblizam sie do celu, tj. do uswiadomieniu sobie jaki mam cel w zyciu, tym bardziej dalej sie od niego czuje. I wciaz pozostaje pustka do zapelnieniu w sercu, w umysle, to cos czego brakuje
Uwaga! Użytkownik GG Allin nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 585 / 4 / 0
Jam Augiasz
Mam w głowie stada koni

I-MA-GI-NA-RYJ-NE

wkurwe wieeeeeelkie
i kóóóóóz
meeee

wpizdu kóz mam w swoim inwentarzu

oczywiście wszystko jest wyimaginowane
cały nasz mentalny burdel nie mieŚci się w żadnym realnym miejscu- wszystko jest w umyśle

jeśli coś istnieje tylko w naszym umysle to czy oznacza to że ta rzecz istnieje naprawde?

Można się szczycić ilościa swoich kóz schematów myśli- !JEBACWSZYSTKIEFILMY!
co z tego skoro to jest iluzja

sory o cos mi chodzilo przeciez, glupot bym nie pisał
Może mam zespół turreta
może to podnieta


mam w głowie stajnie augiasza
sam sobie heraklesem bedąc rozpierdalam tamę rzeki passsssjonatki
czyść suko czyść!

ten post ma wkurwe sensu

Pamiętacie przesłanie tego mitu?
Mam swoje zabawki kredki w stajni w bani konie arabskie stada rączych zajebistych byków
WSZYSTKO NA NIBY
ale to tylko iluzja na szczęście
może ona upaść!

Wypierdolę sobię rzeką jaK HERAKLES te brudy syfy ze stajni oczyszcze reset totalny zrobie
tylko skąd wziąć rzekę?

jakie rzeki macie pod ręką?

ALE GO POJEBAUO!!!!! ALE DEBILE KUUURWA NIE DOLECE ZA ŚLEDZIA SIE PRZEBRAŁ

btw who watches watchman?
jutro to rozszyfruje i dojde do tego oco mi chodzilo
w kazdym razie
kurwa
skad rzeke na stajnie augiasza?
płynie ona ze wschodu?
w polsce rzeki z polnocy zwykle kapią
ODPOWIEDZ
Posty: 157 • Strona 1 z 16
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków

Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.

[img]
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ

Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.

[img]
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?

Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.