nastepnie jakies 4 miesiące jade grubo ciągi( zdaza sie caly tydzien i weekend, czasem np 4 dni i ze 2 dni przerwy).
Pewnego dnia wszystko fajnie git towar sie wkrecil jest pieknie nagle siadam i myk mozg wariuje i mam to juz 3 dzien leki paranoje zaniki pamieci straszne. Od 3 dni nie biore. jak teraz poradzic sobie z tym niewiem narazie chce jakos sie uspokoic moze lekami ( produktami?) bez recepty bez chodzenia do psychologa psychiatry bez robienia ogolnei szumu wokol tego. Dodam ze potrzerbuje przebywac z kims bo gdy jestem sam jest zle. Moze to i dobrze wkoncu kiedys trzeba to odstawic wymazc z pamieci :/
zmieniono temat, macki
Ariszadwarga pisze:Najwazniejsza jest determinacja .Ja bylam na odwyku (uzaleznienie od kodeiny) i chociaz rodzinka wydala 7 tys nie mialam w sobie checi odstawienia i pobyt nc nie dal .Jesli ktois wewnetrznie chce porzestac to wszystkiemu da rade
Nie potrafie przebywac wsrod ludzi bez amfetaminy jestem nikim nie potrafie rozmawiac smiac sie, jestem przygnebiony i dopadają mnie mega depresje. Jest mi naprawde bardzo ciezko mam dziewczyne ktora miala mi pomagac ale ku**a nie widze tej pomocy zupelnie, do tego postawila mi warunek zebym skonczyl z tym.
Ostatnio szukam informacji jak podniesc dopamine bo czuje ze bez uzywek nie mam jej w sobie wystarczająco duzo. Moze gdyby udalo mi sie w jakis mniej szkodliwy sposob (niz amfetamina, kokaina) podniesc dopamine w organizmie wkoncu wyszedlbym z tego syfu i czul sie w maire dobrze. Chcialbym poprostu czuc sie w miare dobrze bez uzywek naprawde nie potrzebuje nic wiecej chociaz zebym mial lepszy nastroj,uśmiechnal sie szczerze pogadal normalnie....
Jeśli masz dziewczynę, której na Tobie zależy to masz już z górki. Odczucia typu "nie dam rady" albo "i tak do tego wrócę" to typowe przerycie fetą. Nie będę pisał, że to łatwe. Będzie ciężko, ale nie tak bardzo jak Ci się teraz wydaje. To kwestia kilku tygodni, 2 może 3. Nie będzie od razu idealnie.
Ona Tobie pomoże. Pewnie już sama szukała informacji na temat odstawienia amfetaminy i wie jak to wygląda.
Teraz bardziej chodzi o stabilizację poziomu dopaminy niż podnoszenie. Dużo na tym forum o tym napisano.
Rooty, keyloggery i zdalna administracja
Konta, podpisy i tania sensacja
Logi, podsłuchy i w podświadomość wkręty
Czy to fakty czy pozory ?
Życie czy przekręty ?
Eskapizm
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii
Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.
Niemal 3 tony kokainy pod ziemią. Policja przejęła rekordową kontrabandę
Australijska policja skonfiskowała 2,7 tony kokainy, ukrytej w plastikowych pojemnikach zakopanych pod ziemią na obrzeżach Sydney. Wskazano, że to rekordowa ilość narkotyków przejęta w tym kraju.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.