ostatnio mam powtarzające sie krwawienia z nosa i starzy chca mi zrobić badania krwi na to, czy jest możliwość że wykryją THC albo np że lekarz zaproponuje starym badania pod tym względem albo jakakolwiek możliwość że coś wykryją dodam że jaram zazwyczaj tak raz na tydzień ostatnio 10 lutego
Na pocieszenie jeszcze dodam, że miałem swego czasu robione badania sportowe, w tym pobranie krwi. (dość szczegółowe to wszystko było) W celu wykrycia narkotyków nic nie było robione. Ale i tak profilaktycznie nie pal do badań. Lepiej zwiększyć swoje szanse.
Pozdrawiam
Więc spokojnie, to tylko badania kontrolne, nie na obecność narkotyków.
Mała rada: przygotuj sobie pół worka, szkło, nastrojową <ulubioną> muzyczkę, wygodny fotelik. Po badaniach przyjdź i zapal sobie na odprężenie. Sam tak robiłem ile razy miałem badania krwi jak jeszcze byłem niepełnoletnie <a badali mnie 3 albo 4 razy>. Luzik :)
Nic Ci nie grozi
Jestem wytworem swojej wyobraźni, moje posty też.
Zeby wykryc narkotyki w krwi trezba zrobic specjalne badania i poki co nie ma podstaw zeby ci je robili.
chyba sie dzisiaj zjaram :-D
A moze rodzice podejrzewuja,ze siupiesz,dlatego masz krwotoki z nosa? :>
[url=http://talk.hyperreal.info/viewtopic.php?t=12360]White Skunk Growlog[/url]
a nie wiecie jak ma sie sprawa jak badają mocz ( tak ogolnie nie testy narkotykowe) ?
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
Mieszkańcy protestują. Sklep z marihuaną blisko parku i autobusów szkolnych
Grupa rodziców ze Scarborough sprzeciwia się planom otwarcia sklepu z marihuaną, który – jak podkreślają – miałby powstać naprzeciwko ruchliwej strefy autobusów szkolnych.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.