ostatnio mam powtarzające sie krwawienia z nosa i starzy chca mi zrobić badania krwi na to, czy jest możliwość że wykryją THC albo np że lekarz zaproponuje starym badania pod tym względem albo jakakolwiek możliwość że coś wykryją dodam że jaram zazwyczaj tak raz na tydzień ostatnio 10 lutego
Na pocieszenie jeszcze dodam, że miałem swego czasu robione badania sportowe, w tym pobranie krwi. (dość szczegółowe to wszystko było) W celu wykrycia narkotyków nic nie było robione. Ale i tak profilaktycznie nie pal do badań. Lepiej zwiększyć swoje szanse.
Pozdrawiam
Więc spokojnie, to tylko badania kontrolne, nie na obecność narkotyków.
Mała rada: przygotuj sobie pół worka, szkło, nastrojową <ulubioną> muzyczkę, wygodny fotelik. Po badaniach przyjdź i zapal sobie na odprężenie. Sam tak robiłem ile razy miałem badania krwi jak jeszcze byłem niepełnoletnie <a badali mnie 3 albo 4 razy>. Luzik :)
Nic Ci nie grozi
Jestem wytworem swojej wyobraźni, moje posty też.
Zeby wykryc narkotyki w krwi trezba zrobic specjalne badania i poki co nie ma podstaw zeby ci je robili.
chyba sie dzisiaj zjaram :-D
A moze rodzice podejrzewuja,ze siupiesz,dlatego masz krwotoki z nosa? :>
[url=http://talk.hyperreal.info/viewtopic.php?t=12360]White Skunk Growlog[/url]
a nie wiecie jak ma sie sprawa jak badają mocz ( tak ogolnie nie testy narkotykowe) ?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Konopie w leczeniu demencji. Naukowcy wskazują dwa związki
Doustna kombinacja oczyszczonego THC i CBD istotnie zmniejsza pobudzenie u seniorów z zaawansowaną demencją – wynika z badania LiBBY zaprezentowanego na konferencji Alzheimer’s Association International Conference w Londynie.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.