Syntetyczny opioid o niewybiórczym działaniu na receptory opioidowe.
Więcej informacji: Tramadol w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 12 • Strona 1 z 2
  • 373 / 3 / 0
Witam wszystkich
Powiem krótko bo nie dawno zacząłem swoją przygodę z Tramalem. Tzn biore czasem 2 dni pod rząd, a czasem mam 2 tyg przerwy bo aż tak mnie to nie jara ani nie pomaga mi szczególnie.
Chodzi ogólnie o to, że do Tramalu muszę dołączyć xanax bo bez niego mam na Tramsie większy lęk niż normalnie ;/
Niby jest mi przyjemnie itp itd wiadomo o co chodzi, ale zlękniony jak wyjde z domu i spłoszony jestem. Dziwna sprawa trochę.
I jeszcze jedno
Drugi raz zdarzyło mi się, że jak zawinąłem starty w pył Tramal w cieniutką warstwę papierowej chusteczki (aż się wysypywało prawie)
400mg i nic nie poczułem, a zwykle czuje już na 300mg dużo bo tolerke mam prawie żadną...
Czy to zbieg okoliczności jakiś? Czy efekt tego, że gadałem ze znajomymi i dlatego byłem rozproszony? No ale nawet źrenice się nie zmniejszyły co jest dla mnie chore bo zawsze mam jak szpileczki po T.
Potem dopiero zapiłem browarami te 400mg i może byłem lekko bardziej rozgadany i wesoły ale ciężko mi powiedzieć bo po samym piwie jest tak samo lub podobnie.
Co o tym sądzicie? Bo czuje się jak idiota myśląc, że magiczne chusteczki likwidują działanie tramadolu hah :)
Aha za 1 razem jak nie podziałał w ten sam sposób to sie nachlałem w efekcie czego z rana od razu sie pożygałem i ciężko mi się oddychało więc jednak był we mnie.
  • 364 / 3 / 0
Bo sie pierdolisz z jakimiś chusteczkami... Wsadź to tam gdzie się należy i nie świruj. Ludzie..
Instrukcje połknięcia tabletek wam trzeba napisać?

A lęk może wynikać z tego, że naczytałeś się o padaczkach i masz świadomość że za dużo skonsumowałeś T i po prostu blady strach cie oblatuje.

W takim wypadku lepiej odpuść se T.
Zamiast bawić się w żarcie głupiego T. skołuj se lepiej jakiejś M lub najlepiej H i wtedy żadne głupie myśli cie nie dopadną.. masz to zapewnione ;)
Ostatnio zmieniony 26 września 2011 przez mlodymechanik, łącznie zmieniany 3 razy.
Uwaga! Użytkownik mlodymechanik nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 373 / 3 / 0
mlodymechanik pisze:
Bo sie pierdolisz z jakimiś chusteczkami... Wsadź to tam gdzie się należy i nie świruj. Ludzie..
Instrukcje połknięcia tabletek wam trzeba napisać?

A lęk może wynikać z tego, że naczytałeś się o padaczkach i masz świadomość że za dużo skonsumowałeś T i po prostu blady strach cie oblatuje.

W takim wypadku lepiej odpuść se T.
Zamiast bawić się w żarcie głupiego T. skołuj se lepiej jakiejś M lub najlepiej H i wtedy żadne głupie myśli cie nie dopadną.. masz to zapewnione ;)
Z chusteczkami bo nie chce mi się czekać 3h aż wejdzie... Skruszony na pył i zawinięty w cieńką chusteczkę na pewno podziała szybciej.

Nie straszne mi padaczki bo ich nie mam po tej dawce nigdy więc luz ale wzmocniona nerwica lękowa, o to mi chodzi :) To nie żaden lęk związany z obawą o zdrowie. W dodatku mówie spięty i szybko i się czasem zaczynam jąkać jak nagle wyjde z domu na tramalowej bombie do ludzi. Dziwna sprawa trochę bo niby jest miło i przyjemnie, a jednocześnie lęk i nerw.

Co to M lub H? :)))
Aaaaaaa chyba wiem, też opio tylko cięższy kaliber tak? Majka albo hera? Nie no dziękuje, nie chce się stoczyć jeszcze na dno :P
Jak bym miał pare żyć to ok ale jak pomyślę, że zostaje sam jak palec z igłą w łapie i wyniszczonym organizmem oraz jeszcze gorszą psychiką to przerażenie z deka.
  • 452 / 2 / 0
Kolego a nie wpadles na genialny pomysl zeby pokruszony stuff zapic woda bez zawijania tego w chusteczke?? Tramal ingeruje w OUN wiec takie jazdy jak stany nerwowosci itp to nic niezwyklego. Ja czesto miewam strasznie podly nastroj po tramie ( w trakcie jego dzialania), wkurwiam sie non stop z byle powodow.
  • 373 / 3 / 0
Młody Bóg pisze:
Kolego a nie wpadles na genialny pomysl zeby pokruszony stuff zapic woda bez zawijania tego w chusteczke?? Tramal ingeruje w OUN wiec takie jazdy jak stany nerwowosci itp to nic niezwyklego. Ja czesto miewam strasznie podly nastroj po tramie ( w trakcie jego dzialania), wkurwiam sie non stop z byle powodow.
To co to za euforia jak człowiek wkurwiony chodzi ;/ W sumie z 10h po wzięciu mam czasem dziwne stany. Taki nerwowy byłem, że w monitor waliłem pięścią z byle powodu. Agresja niebywała. Próbowałem ale to sie zlepia w buzi. Jak zmieszałem z wodą to tak samo sie gluty posklejały tam od razu i tragedia była z wypiciem tego posklejanego syfu.
  • 627 / 69 / 0
Po 3-miesięcznym ciągu dostałam "lęków na tle nerwowym" , leczyłam się przez miesiąc amitryptyliną i przeszło.

Samuraxo, myślę że tramal po prostu tak na Ciebie działa, niestety. Możesz spróbować przez jakiś czas to podleczyć, a pozniej znowu zobaczyć jak podziała na Ciebie tramal.
  • 5299 / 106 / 0
Stary wsadzasz widelec do kontaktu czy nie robisz tego, bo prąd kopie? No się zastanów: jak coś chujowo działa to po co to brać? Są przecież inne rzeczy...
Co to M lub H? :)))
Aaaaaaa chyba wiem, też opio tylko cięższy kaliber tak? Majka albo hera? Nie no dziękuje, nie chce się stoczyć jeszcze na dno :P
Co za smuty, już się stoczyłeś bo ćpasz
Spokój jest najwyższym szczęściem :*) Czanga tak bardzo
  • 373 / 3 / 0
No ok ale dna jeszcze nie sięgnąłem.
Co innego raz na tydzień walnąć tramal, a co innego walić po kablach here :)
A w ten cudowny świat wszelakich pigułek wprowadziła mnie nerwica z której kurwa nie mogę wyjść.
2,5 roku próbowałem SSRI i TLPD które nic nie dały, potem Xanax który dawał mi ulgę ale jadłem 1mg dziennie, a nie 15mg jak co niektórzy,
Tramal dostałem na rozjebane plecy chociaż nie ukrywam, że przy okazji chciałem się nim nacpać i poczuć działanie tego środka na psychike swoją. Jak widzisz nie wszystko jest tak proste jak się wydaje :)

BTW. Chyba też masz nerwicę?
  • 5299 / 106 / 0
Nie mam nerwicy, na całe szczęście. Stoczeniem się jest wylądowanie na dworcu, a nie walenie po kablach, które tam wcale prowadzić nie musi. Poza chujowym Tramalem, majką i heleną są inne narkotyki, czasami rosną grzyby, czasami dres niesie świeże dropsy, pocztą chodzą kwasy, a w aptece jest akodyn. Twoją nerwicę ten jebany tramal może pogłębić, więc się nad nim zastanów. Jak na moje oko, benzo w połączeniu z opio to zły pomysł przy Twojej nerwicy. Zejście z opio samo w sobie bywa wkurwiające
Spokój jest najwyższym szczęściem :*) Czanga tak bardzo
  • 10 / / 0
Jak to jest - jeżeli mam dużą tolerancję na kodeinę (i na benzo, ale to wiem, że się nie liczy), to mam też tolerkę dość potężną na tramaldo? Kiedyś czytałem, że tolerka z opiatów nie przechodzi na tramal, ale nie mogę znaleźć tego w wyszukiwarce (inne forum może to było).
Uwaga! Użytkownik CannaBeatt nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 12 • Strona 1 z 2
Newsy
[img]
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem

Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.

[img]
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów

Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.

[img]
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD

W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.