1. Dla prostej zabawy
- Zaczynamy od grzybów do mocniejszy psychodelików w celu zbadania wszystkiego ;>
2. Dla celów uporządkowania sobie myśli.
Tak poza tym sądze, że częste branie psychodelików nie jest dobre dla mózgu ? Może po jakimś czasie świat normalny stanie się nudny ?
Sam jestem ciekaw ; > z psychodelikami będę miał styczność za jakiś czas. Zacznę od grzybów. Potem pauzuje na jakiś czas i sprawdzam salvie a na koniec ayahuasca.
Minusy? na pewno odrealnienie, przy dłuższym stosowaniu, to można się dorobić całkiem ładnych kraterów w mózgu, zryta pamięć, zryte logiczne myślenie, zryte huśtawki nastrojów. A już przy hardcorowej wersji brania psych0dragów to wypalenie się, brak emocji, brak chęci. Dupa, o...
Psychodeliki biorę od ok 4 lat , przez ostatnie 2,5 roku dośc sporadycznie , co tydzień , czasem robie przerwy 2-3 tyg max , doświadczenie jakie mam to ponad 50 róznych agonistów serotoninowych ( tryptaminy i fenetylaminy , choć większośc to fenetylaminy )
Minusów żadnych nie zauważyłem ,
zero problemów z pamięcia krótkotrwałą i długotrwałą , żadnego zrycia logicznego myślenia ani żadnych chorób psychicznyh typu depresja , lęki . A napewno tym bardziej nie
A już przy hardcorowej wersji brania psych0dragów to wypalenie się, brak emocji, brak chęci. Dupa, o...
opak pisze:Minusów żadnych nie zauważyłem ,
jedyny duży minus to bardzo silne HPPD :-D
Ogólnie skoro psychodeliki wpływają równie mocno na low-level czyli percepcję, jak i high-level czyli wyższe funkcje (m.in. rozumowanie), więc powinien być odpowiednik HPPD na wyższym szczeblu. Jakieś konkretne schizy :nuts:
Ogólnie już i tak przyzwyczaiłem się do tego w taki sposób że w żaden sposób nie dekoncentruje mnie to na wykonywanych czynnościach a wiem ze niektórzy właśnie przez swoje HPPD mają problemy ze skupieniem się na rzeczach typu nauka , prowadzenie samochodu itd.
Na pewno przywoływanie sobie z pamięci pewnych skojarzeń z tripów.
Na każdego inaczej wchodzi, znałem koleżkę, który po dobrym blancie zawiesił się na trzy dni. Nie wychodził z domu, z nikim nie gadał...
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Kawa - budzi i wydłuża życie
Przez dziesięciolecia ukazywały się badania, których autorzy wskazywali, że kawa ma korzystny wpływ na organizm. Jej picie łączono z dłuższym życiem i zmniejszonym ryzykiem chorób chronicznych. Jednak dokładny mechanizm tego działa nie był znany. Teraz naukowcy z Texas A&M University odkryli, że związki zawarte w kawie oddziałują na receptor białkowy NR4A1, który odgrywa istotną rolę w ochronie organizmu przed chorobami związanymi z wiekiem.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.