Dział poświęcony harm reduction – metodom mającym na celu złagodzenie negatywnych konsekwencji zażywania środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 11 • Strona 1 z 2
  • 8 / 1 / 0
Siema, mam takie pytanie, są jakieś badania, albo może samemu można zaobserwować na jakim stopniu degradacji jest nasza wątroba, nerki, układ nerwowy i wszystko inne co niszczy się ćpając głównie DXM, alko, nikotyne, THC. Czy może u lekarza są badania np coś tego typu że wychodzi mi wynik i widze np wątroba stan uszkodzenia 30% nerki 15% układ nerwowy 20%. Dajcie jakieś rady, odpowiedzi
  • 3251 / 359 / 2
I tak nic ci nie pomoże :(
  • 1530 / 9 / 0
Zrób sobie badania krwi i próby wątrobowe.
"Przyszła wojna będzie wojną niewidzialną Dopiero gdy dany kraj zauważy że jego plony uległy zniszczeniu jego przemysł jest sparaliżowany jego siły zbrojne są niezdolne do działania zrozumie nagle że brał udział w wojnie i że tę wojnę przegrywa"
  • 3251 / 359 / 2
John Stuart Mill pisze:
Zrób sobie badania krwi i próby wątrobowe.
Sprawzeniu stanu zdrowia
  • 1530 / 9 / 0
Teraz kumam ;)
"Przyszła wojna będzie wojną niewidzialną Dopiero gdy dany kraj zauważy że jego plony uległy zniszczeniu jego przemysł jest sparaliżowany jego siły zbrojne są niezdolne do działania zrozumie nagle że brał udział w wojnie i że tę wojnę przegrywa"
  • 640 / 7 / 0
Mi sie po DXM oczy zjechały i tak już zostało.Teraz funkcjonuje normalnie ale mam zawężone pole widzenia o 27% :-D
  • 9 / 1 / 0
No i łapiesz chyba jakieś zapętlenia po tym DXM.
  • 13 / / 0
próby wątrobowe+badania krwi i moczu, a płuca po nikotynie na rentgenie chyba widać jak są zniszczone
  • 2518 / 28 / 0
Może nie chodzi o sam DXM, bo akurat jego najmniej wyćpałem. Od początku 2007roku ćpałem wszystko czym można było się ujebać, feta, MDMA, grzybym różne RC alkohol, GBL, metkatynon i opioidy, o bece nie wspominam, bo paliłem już wcześniej. Nie było praktycznie dnia żebym czegoś nie przyjebał, cala wypłata szła na dragi. Od sierpnia 2010 roku zacząłem brać regularnie benzodiazepiny i wtedy zaczęło się psychicznie wywracać do góry nogami. W styczniu po odstawieniu klonów i jednoczesnym braniu dużych dawek tramadolu dostałem ataku epilepsji. Później miałem jeszcze 2 ataki, w tym jeden przy przyjęciu do kliniki. W szpitalu zrobili mi wszelkie badania od prób wątrobowych poprzez wszelkie badania krwi, nawet na żółtaczkę typu C i Hiva. Do tego miałem zrobiony komputer głowy, EKG serca i EEG głowy. Wyszło, że nie ma w moim organizmie żadnych większych zmian po tylu latach walenia, co popadnie. Jak powiedział sam Ordynator "Pańskie narządy nadają się do przeszczepu".

Może zmienili byśmy temat na ogólne skutki zażywania wszelakich narkotyków, a nie tylko DXMu
  • 1587 / 11 / 0
Jakiego DXM? Przecież autor wyraźnie napisał, że zażyłam DXM, THC, nikotynę, alkohol. Ale jak już padnie słowo DXM, to dla was nieliczy się 99 % posta , która byłaby nawet o jakiś kwiatkach/pomidorach/czymkolwiek, tylko to jedno słowo DXM. Poza tym to jest temat o ogólnym sprawdzeniu stanu zdrowia z tego, co zrozumiałam.

W sumie to moim zdaniem 70 % stanu zdrowia zależy od psychiki, czego przykładem jest np. Dzielnicowy albo pewna osoba, którą znam w realu, totalnie się niepilnująca jeśli chodzi o jakieś zasady RDU. Jedni walą non stop różne rzeczy i się trzymają, a inni łapią psychozę po ziole. Ale wiadomo, że warto od czasu do czasu sprawdzić stan zdrowia. Ja póki co jestem na to zbyt leniwa. xD
ODPOWIEDZ
Posty: 11 • Strona 1 z 2
Artykuły
Newsy
[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.

[img]
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków

Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.