Jak się człowiek chce ućpać to ciśnienie będzie miał i na kilka gałek muszkatołowych.
IMO jak ktoś się nie chce wjebać to planuje sobie ćpanie tak żeby ciśnienie było jak najmniejsze i trudno było go zaspokoić.
Kto się wjebał ten cipka ;p
Jakie to uczucie "ciśnienie" ?
Kiedy np schodzi Ci metkatynon to czujesz się hujowo psychicznie, masz doła a czym można by wyjść z tego dołka jak dającym zajebisty wjazd metkatem który przed chwilą był tak dla Ciebie dobry? Jeśli cisnienie wygrywa nad zdrowym rozsądkiem to jest to zajebiste uczucie pokonania zjazdu w mgnieniu oka...
A takie ciśnienie, że nie można się opanować występuje jak się orzeszki ziemne wpierdala.
Ew. słonecznik.
Jeśli nie ulegasz to jest: "kuźwa wytrzymam i przynajmniej sie nie wjebie, będzie ok, nie umre od tego zjazdu, nie ma sensu walić kolejnej dawki, niech to się wreszcie skończy"
NeuronowyJeździec
Muchomor! Czy już wszyyystkiee maAAaaszz?! Zdążymy ocalić świat! muchomor!
Taaaak, przyjaciel Twój! Ramie w ramie w wielki bóóóój.MUCHOMOR!
:)
Dla jednego tą zmorą może to być marihuana a dla kogoś innego heroina, crack, mefedron, amfetamina, kokaina, meth... itd. W zależności od preferencji.
Nie muszą to być nielegalne substancje. Zniewolić może nikotyna albo alkohol.
Edit:
Wiadomo też, że niektóre substancje mają większy potencjał uzależniający a inny mniejszy.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
NIK odpowiada na wniosek Wolnych Konopi. „Przyjęto do wiadomości”, ale my nie odpuszczamy
Najwyższa Izba Kontroli odpowiedziała. I choć pismo jest obszerne, to w kluczowej dla nas [ Wolnych Konopi] kwestii … milczy. Otrzymaliśmy oficjalne stanowisko Izby w sprawie naszego wniosku o przeprowadzenie kontroli dotyczącej kosztów i efektywności obecnego modelu ścigania za posiadanie marihuany.
