Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 35 • Strona 3 z 4
  • 729 / 7 / 0
Ja po paleniu mam większe ciśnienie na wszystko, praktycznie kombajn do ćpania się ze mnie robi. Już pomijam, że na trzeźwo też, ale jakoś lżej mi przetrzymać ciśnienie na trzeźwo niż zjaranym.
To see bee! To see sea: To see infinity, To see eternity! To city too - To see pee!
2C-B! 2C-C: 2C-I, 2C-E! 2C-T-2 - 2C-P!

Kładzenie ćpuna spać na trzeźwo to jak kładzenie żywego do trumny.
~ Lilia1

GG: 450537
e-Mail: FriendlyToker@gmail.com
  • 1033 / 7 / 0
Nie było już czasem takiego tematu? 'przetrwac cisnienie' czy cos.
czytaj forum
  • 131 / 2 / 0
ziper pisze:
z resztą temat chyba do zamknięcia bo po dłuższych przemyśleniach doszedłem do wniosku, że ćpanie tak jak było moim całym życiem tak i pozostanie. jestem prawie pewien, że tego nie zmienię
i obys wytrwał w tym do konca. Zmiana przyniesie tylko uczucie straconych lat.
  • 1587 / 11 / 0
Kiedyś gdy miałam ciśnienie to robiłam sobie mocną kawę, ale pewnego dnia zwymiotowałam po niej w najważniejszym momencie Mszy Św. (wtedy gdy ludzie klekają i ksiądz mówi "Bierzcie i pijcie"). Teraz piję raczej słabą. Ale od jakiegoś czasu biorę takie antydepresanty, które są agonistą receptora sigma i bierze się np. 1-2 tabletki dziennie. Częściej mnie ciśnienie nie dopada ^^
  • 5874 / 1214 / 43
Ostatnio zauważyłem u siebie dużą nerwowość i agresję z byle jakiego powodu. praktycznie cały czas jestem wkurwiony. Nie ćpałem nic od ponad tygodnia. Czy u mnie " ciśnienie na dragi " objawia się w ten sposób ?? Jeżeli tak , to wkrótce trzeba zacząć leczenie ;)...
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 1041 / 4 / 0
london5, jak dla mnie to objaw odstawienny. Ja nie ćpam dziś trzeci dzień i chyba zaraz wszystkich pozabijam. :gun: Ale tak poza wkurwieniem, to jeszcze masa innych nieprzyjemnych rzeczy i emocji mi doskwiera. A ciśnienie okrutne - non stop myślę co by sobie przyjebać. :( Skąd jesteś? Może jakaś terapia grupowa? %-D
Ostatnio zmieniony 27 sierpnia 2011 przez Opia, łącznie zmieniany 2 razy.
  • 5874 / 1214 / 43
Łódzkie , no terapia by się przydała. Jest przejebane ale da się wytrzymać hehe Trochę detoksu jeszcze nikomu nie zaszkodziło.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 1615 / 29 / 0
Na ciśnienia najlepsze co może być, to zajęcie, praca, sport, własny biznes i czasu robi się tak mało, ze często nie wiadomo za co się złapać i nie ma czasu myśleć o dragach.

Moim zdaniem bezplan, lenistwo i brak zajęcia powodują ciśnienia.
  • 370 / 13 / 0
Dobrze też uświadomić sobie to ciśnienie jako proces. Normalnie przy jakimkolwiek ciśnieniu wyraźnie dzielimy świat i sytuacje na dobre i złe: dobre to zaspokojenie ciśnienia, złe - tkwienie w nim bez rozładowania. Jeśli uda się zobaczyć to myślenie jako proces - na przykład, wirującej wody w szklance, wtedy zmieniamy pozycję, wychodząc na zewnątrz - nie jesteśmy już wirującą targaną wodą, ale obojętną szklanką, która wewnątrz siebie obserwuje burzę. Dostrzegamy iluzoryczność dobra i zła... i jakoś tak to się rozsysa, przestaje nam być siebie szkoda (moglibyśmy uciąć sobie nożem palec i z zaciekawieniem obserwować chlustającą krew), możemy tkwić pod ciśnieniem nieskończenie długo i bez potrzeby zmiany stanu, a jeszcze po jakimś czasie w ogóle zapominamy, że jakieś ciśnienie było :rolleyes:
Uwaga! Użytkownik Machine205 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 761 / 11 / 0
Przede wszystkim to nie siedzieć na trzeźwo na tym forum. Jebać ciągi. Nie myśleć ciągle o dragach, a jak już się myśli to zająć łeb filmem/książką/grą/laską. Włączyć porno i zwalić se gruchę. Dwa razy. Wypić herbatę Irving Sweet Relax. Rozkręcić i naprawić jakiś stary magnetofon, albo konsolę do gier albo kurwa, nie wiem, wibrator. Pamiętać, że głód się zaczyna i kończy. Robić cokolwiek czego nie robiło się wcześniej zawsze po dragach np. połowić ryby (próbowaliście kiedyś łowić po fecie:-)?? ). Ugotować sobie coś zajebistego, albo najlepiej dla całej rodziny. Kupić se coś za pieniądze na dragi. Pojeździć rowerem (jeśli rowerem jeździłeś po dragi to teraz jedź np. odwiedzić ciotkę). Poukładać pliki na kompie, przeinstalować windowsa, zrobić skany wirusowe. Wyczyścić płytę główną. Zadzwonić do najładniejszej dziewczyny, którą znacie i powiedzieć jej, że chciałeś zrobić dzisiaj coś złego, ale gdy pomyślałeś o niej to stwierdziłeś, że jeśli są na świecie takie kobiety to nie warto.

A jeśli nie dajecie rady to weźcie się naćpajcie bo trzeźwość jest nie dla was... jak was przyszpili to życie was do niej zmusi, prośbą albo groźbą.
ODPOWIEDZ
Posty: 35 • Strona 3 z 4
Newsy
[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu

Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.

[img]
Norwegia wśród liderów Europy. Wszystko wyjawiły... dane z kanalizy

Norwegia pozostaje w europejskiej czołówce pod względem używania narkotyków. Najnowsze analizy ścieków pokazują jednocześnie spadek używania konopii w Oslo. Dane wskazują też na rosnące znaczenie innych substancji.