ODPOWIEDZ
Posty: 3301 • Strona 6 z 331
  • 8 / / 0
no fakt nie napisalem ze wypilem wczesnie 4 bronki ale sadze ze to niemialo wiekszego wplywu bo ostatniego pilem o 18 a 6APB zarzucalem o 22.30
  • 3449 / 128 / 8
Sorry, ale wrzucanie jakichkolwiek substancji działających stymulująco na OUN (zwłaszcza tak drogich) na podkładzie z dużej ilości depresantów to straszna głupota...
  • 3205 / 176 / 0
(zwłaszcza tak drogich)
Raczej tylko tak drogich. Ja nie znam feciarzy którzy nie popijali piwem ;) Ale jak coś ma mieć taką sławę jak APB, też bym nie pił.
Uwaga! Użytkownik ItvH2erPPPWR nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3449 / 128 / 8
To, że ktoś popija piwem stymulant, bo lubi pić piwo albo chce się pochwalić przed kumplami "ile wypił i mógłby jeszcze", nie znaczy że ma to jakikolwiek sens. Działanie alkoholu i stymulantów się znosi.
  • 148 / 13 / 0
Zalezy jakie dzialanie masz na mysli. Ja rozrozniam przynajmniej 3 rozne....i one sie uzupelniaja optymalnie:)
  • 506 / 12 / 0
Przychodzą tu barany które piszą, że miały 6-APB.

A miały tylko to co jakiś sprzedawca sprzedaje jako 6-APB.

Zanim się wypowiesz upewnij się, że to co miałeś to naprawde 6-APB. Próbowałeś oficjalnego 6-APB? Na innym forum piszesz, że sprzedawca kazał ci wziąść 200+100mg i z tego co wiadomo ten sprzedawca juz kiedyś sprzedawał co innego jako 6-APB jeszcze za jakąś śmieszną cenę w stylu 70zł za 1g.

Kurwa, przez ostatni rok wszystkie fora trąbią jak to 90% sprzedawców wciska co innego jako 6-APB a tu...
  • 4 / / 0
emerx pisze:
Czas na naskrobanie ‘małego’ raportu. (...)
Jesteś pewien że to nie było MDMA- bo wszystko się zgadza, dziaąłnie- dotyk kobiety sprawia wiecej frajdy niż sex na trzeźwo:), czas działania, znakomite samopoczucia nastepnego dnia... Podejrzanie wspaniała ta substancja...

Jak 6-APB jest sprzedawana za mniej niż 100 zł/g to z góry wiadomo ze ktoś coś nam wciska. Prawidłowe dawkowanie to oral 100-130 mg.

nie pisz posta pod postem. scalono #czeslaw
  • 827 / 3 / 0
SPQR1 pisze:
Jesteś pewien że to nie było MDMA- bo wszystko się zgadza, dziaąłnie- dotyk kobiety sprawia wiecej frajdy niż sex na trzeźwo:), czas działania, znakomite samopoczucia nastepnego dnia... Podejrzanie wspaniała ta substancja...
Nie ma opcji na MDMA :) 1. Czas działania 2. Kolor, konsystencja i tp. 3. Dość 'silne' działąnie psychodeliczne i zmiany wizualne ;)
Ostatnio zmieniony 12 lipca 2011 przez emerx, łącznie zmieniany 2 razy.
Miej dystans
  • 2428 / 91 / 0
Zachodzi jakaś większa tolerancja krzyżowa z 25C/D-NBOMe ?
Bo planuje w sobote/niedziele to stestować i wole sie upewnić że będzie ok ^_^

@ Tydzień ? 2 ? :D
Ostatnio zmieniony 26 lipca 2011 przez Modyfikowany Bigos, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik Modyfikowany Bigos jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3449 / 128 / 8
Myślę, że może zachodzić - poczekałbym aż zejdzie tolerancja.
ODPOWIEDZ
Posty: 3301 • Strona 6 z 331
Newsy
[img]
Długie trzymanie dymu z marihuany – czy zwiększa fazę? Fakty o wchłanianiu THC

To widok znany z każdego filmu o stonerach i wielu imprez. Ktoś bierze potężnego bucha z bonga lub jointa. Zaciska usta, robi się czerwony na twarzy. Wierzy, że trzymanie dymu w płucach sprawi, że marihuana zadziała mocniej.

[img]
Marihuana warta ponad milion upchana w Dacii. Szybka akcja CBŚP pod Warszawą

Niepozorna czerwona Dacia, a w niej ponad 20 kg marihuany upchanej w trzy kartonowe pudła! Przesyłki warte ponad milion złotych nadane zostały kurierem z Królestwa Hiszpanii. Przez Polskę przewoził je 51-letni Polak. Został zatrzymany w szybkiej akcji CBŚP w podwarszawskich Jankach.

[img]
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?

Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.