wyszła z tego taka oleista zupa ogórkowa ciężka w zjedzeniu
a co gorsza efekty żadne, ale to może poprostu wina za małej ilości/za młodego kaktusa
proponuje tego nie gotować i jakoś zjeść - dawkowanie jak to z roślinkami to ciążka sprawa
powodzenia i życze żeby kopneło ;)
beyond mind, and beyond our own individuality. To become One in the Divine Ecstasy
of union with the Cosmic Spirit. This is essence of the Trance Dance Experience.[/size][/color][/b]
1. czy to prawda ze pejotl jest okolo 10 razy silniejszy od san pedro? podobno ma wiecej meskaliny ale tez wiecej syfu dlatego trip jest tez troche "ciezszy". to prawda?
2. czy to prawda ze dawka smiertelna meskaliny to 1,5g? wychodzilo by na to ze to dawka tylko 3x wieksza od takiej bardzo mocnej (przyjalem 500 mg).
3. czy jest sens jesc calego katusa czy tylko skory maja jakas psychodeliczna wartosc? jesli sens jest to jaka roznica jest miedzy miazszem a skora (chodzi o zawartosc meskaliny).
4. jakie dawkowanie w przypadku san pedro a jakie w przypadku pejotla? jakie w przypadku skor a jakie w przypadku calego kaktusa?
5. po co obnizone ph do gotowania?
6. prosilbym kogos doswiadczonego o dokladne opisanie najbardziej optymalnego sposobu przygotowania kaktusa, zeby odczuc jak najwiecej i nie ladowac sobie przy tym w dupe jakis papek :)
za pomoc z gory dziekuje i pozdrawiam
Apollo pisze: 3. czy jest sens jesc calego katusa czy tylko skory maja jakas psychodeliczna wartosc? jesli sens jest to jaka roznica jest miedzy miazszem a skora (chodzi o zawartosc meskaliny).
Kostek pisze: Tylko skura zawiera meskaline.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).