wyszła z tego taka oleista zupa ogórkowa ciężka w zjedzeniu
a co gorsza efekty żadne, ale to może poprostu wina za małej ilości/za młodego kaktusa
proponuje tego nie gotować i jakoś zjeść - dawkowanie jak to z roślinkami to ciążka sprawa
powodzenia i życze żeby kopneło ;)
beyond mind, and beyond our own individuality. To become One in the Divine Ecstasy
of union with the Cosmic Spirit. This is essence of the Trance Dance Experience.[/size][/color][/b]
1. czy to prawda ze pejotl jest okolo 10 razy silniejszy od san pedro? podobno ma wiecej meskaliny ale tez wiecej syfu dlatego trip jest tez troche "ciezszy". to prawda?
2. czy to prawda ze dawka smiertelna meskaliny to 1,5g? wychodzilo by na to ze to dawka tylko 3x wieksza od takiej bardzo mocnej (przyjalem 500 mg).
3. czy jest sens jesc calego katusa czy tylko skory maja jakas psychodeliczna wartosc? jesli sens jest to jaka roznica jest miedzy miazszem a skora (chodzi o zawartosc meskaliny).
4. jakie dawkowanie w przypadku san pedro a jakie w przypadku pejotla? jakie w przypadku skor a jakie w przypadku calego kaktusa?
5. po co obnizone ph do gotowania?
6. prosilbym kogos doswiadczonego o dokladne opisanie najbardziej optymalnego sposobu przygotowania kaktusa, zeby odczuc jak najwiecej i nie ladowac sobie przy tym w dupe jakis papek :)
za pomoc z gory dziekuje i pozdrawiam
Apollo pisze: 3. czy jest sens jesc calego katusa czy tylko skory maja jakas psychodeliczna wartosc? jesli sens jest to jaka roznica jest miedzy miazszem a skora (chodzi o zawartosc meskaliny).
Kostek pisze: Tylko skura zawiera meskaline.
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie
Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony
Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.