Domyślam się, że owy temat był już wałkowany setki razy, jednak mimo wielu
starań nie udało mi się odnaleźć konkretnej odpowiedzi.
Od ~pół roku biorę lek Alventa (SNRI) 75mg, lecz dopiero niedawno dopadła mnie
przeraźliwa ochota na sięgnięcie po "zakazany owoc" ;-) Rozważałem kodeinę, DXM,
kilka innych, a w tym kilka ściągnięć roślinki z lufki. Po dłuugim rozmyślaniu wybór
padł na mj. Tu też rodzi się moje pytanie - czy to bezpieczne? Niektórzy przestrzegają,
innym zaś wenlaflaksyna ponoć wzmacniała loty. Z tego wszystkiego
samemu nie wiem co mam myśleć. Nie chcę próbować na czuja z obawy o swoje
zdrowie i ewentualnego badtripa spowodowanego nerwami przed zażyciem.
Podsumowując, czy mogę bez obaw zapalić sobie lolka biorąc od dłuższego czasu SNRI (Alventa)?
Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi i jeszcze raz przepraszam za moje nieobycie w temacie ^^"
Niektórzy przestrzegają, innym zaś wenlaflaksyna ponoć wzmacniała loty.
Psychedelein z języka greckiego ψυχή (psyche, "umysł") i δηλείν (delein, "ukazywać, objawiać"), czyli w wolnym tłumaczeniu "objawiający umysł".
0061186 pisze:ewentualnego badtripa spowodowanego nerwami przed zażyciem.
AE86 pisze:Skoro teraz juz tak to przezywasz to bedziesz musial sie bardzo postarac, bo masz tego bad tripa murowanego ;]0061186 pisze:ewentualnego badtripa spowodowanego nerwami przed zażyciem.
Psychedelein z języka greckiego ψυχή (psyche, "umysł") i δηλείν (delein, "ukazywać, objawiać"), czyli w wolnym tłumaczeniu "objawiający umysł".
pal smialo i nie boj sie.
co do wzmocnienia 'tripa' (po mj nie ma tripow, kurwa) to mozliwe, acz nie zawsze sie to zdarza.
z reszta, z tego co widze, to pewnie masz depresje lub amotywacje, a skoro sie leczysz, to po chuj psuc sobie terapie CZYMKOLWIEK? wylecz sie na 100% i pozniej dopiero zazywaj substancje psychoaktywne.
Psychedelein z języka greckiego ψυχή (psyche, "umysł") i δηλείν (delein, "ukazywać, objawiać"), czyli w wolnym tłumaczeniu "objawiający umysł".
w dawkach 25-50mg blokuje presynaptyczne receptory dopaminowe D2,
zwiększa wyrzut dopaminy przy malych stezeniach i zmniejsza przy wysokich stężeniach.
jaki to może mieć wpływ na faze po mj ? osłabi działanie czy wzmocni.
biore ten lek doraźnie po 2-3dni tygodniowo na dystymie i bordera.
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Rekordowe przejęcie kokainy. Narkotyki ukryte w soli
Hiszpańska policja przechwyciła na Atlantyku kontenerowiec z ładunkiem 9994 kilogramów kokainy ukrytej w soli. To rekordowa ilość przejęta na morzach. Operacja zorganizowana przez służby z kilku krajów zaowocowała także aresztowaniem 13 osób.
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne
Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.
Depenalizacja 3 gramów marihuany i rynek regulowany. Treść Dezyderatu nr 176
20 listopada 2025 roku Komisja do Spraw Petycji uchwaliła Dezyderat nr 176, skierowany do Prezesa Rady Ministrów. Dokument, oparty na petycji obywatelskiej, wzywa rząd do przeprowadzenia systemowej analizy depenalizacji posiadania do 3 gramów marihuany na własny użytek. W treści pisma pojawia się również pytanie o możliwość utworzenia rynku regulowanego. Do dnia 7 stycznia 2026 roku Kancelaria Premiera nie opublikowała odpowiedzi.
