Organiczne substancje psychoaktywne, oddziałujące na receptory serotoninowe w mózgu.
Więcej informacji: Tryptaminy w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 175 • Strona 3 z 18
  • 157 / 5 / 0
Mnie irytuje w tryptaminach ich wpływ na układ krwionośny, dosłownie każda dawka sprawia, że odczuwasz swoje ciało jako "niewyżyte". Pod tym względem chyba mają dużą szkodliwość, przynajmniej ja mam takie odczucie. Czy psychodeliki - klasyki (grzyby, LSD) też tak działają?
  • 3127 / 28 / 0
Na grzybach odczuwam ciało naturalniej, niż na trzeźwo. Na LSD bywa różnie, zależnie od s&s.
High, how are you?
  • 729 / 8 / 0
Zdefiniuj "niewyżyte" bo mnie to ciekawi. Ja się nawet nie zastanawiałem nad tym szczerze mówiąc.
To see bee! To see sea: To see infinity, To see eternity! To city too - To see pee!
2C-B! 2C-C: 2C-I, 2C-E! 2C-T-2 - 2C-P!

Kładzenie ćpuna spać na trzeźwo to jak kładzenie żywego do trumny.
~ Lilia1

GG: 450537
e-Mail: FriendlyToker@gmail.com
  • 134 / 2 / 0
chusajn pisze:
Na grzybach odczuwam ciało naturalniej, niż na trzeźwo. Na LSD bywa różnie, zależnie od s&s.
Za mało grzybów w dawce ;-) skoro jeszcze czujesz ciało. A tak na poważnie, to grzyby przecież wyostrzają zmysły, więc intensywniejsze odczuwanie własnego ciała jest raczej normalne. Też tak mam.
  • 157 / 5 / 0
Toker pisze:
Zdefiniuj "niewyżyte" bo mnie to ciekawi. Ja się nawet nie zastanawiałem nad tym szczerze mówiąc.
Uczucie "przegrzania", ręce się pocą, wrażenie, że masz wbity w serce (które bije dość powoli, ale mocno) metalowy pręt, lekko metaliczne odczucie oddechu (nie tak intensywne jak po 2ce). Pewnie to sprawa indywidualna... Smutne jest jednak to, że czułem się tak po wylizaniu karty, którą dzieliłem materiał (efekty, których w ogóle się nie spodziewałem, były wyczuwalne).
  • 614 / 21 / 0
No takie odczucia raczej nie są normalne dla większości konsumentów tryptamin. Ja nie miałem niczego takiego nigdy ani po ho-mecie, ani po grzybach czy kwasie. Więc nikt ci nie powie jak ty konkretnie będziesz się czuł po grzybach.
Niematerialna. Wieczna. Bez początku i końca.
Bezimienna, bezkształtna energia, która przenika wszystkie żywe istoty.
Czyste wezwanie dla naszej wewnętrznej natury,
aby zbudziła się z naszego codziennego życia, naszego strachu.
  • 749 / 86 / 0
Ja na 4-AcO-DMT mam czasami takie uczucie, jakbym był na skraju utraty przytomności. Nie kręci mi się w głowie, tylko jakbym miał zaraz zemdleć. Trudno opisać to uczucie. Na innych tryptaminach tego nie miałem.
  • 2775 / 40 / 0
blazee pisze:
czucie "przegrzania", ręce się pocą
tryptaminy podnoszą temperaturę ciała więc to normalne
blazee pisze:
lekko metaliczne odczucie oddechu
u mnie występuje metaliczny smak i coś podobnego w jamie nosowej
Uwaga! Użytkownik BS nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 729 / 8 / 0
U mnie występuje nie tyle metaliczność, co gumowość, tak jakby "inność konsystencji" wszystkiego, w tym mojego ciała. Bodyload to w ogóle coś, czego każdy wolałby uniknąć (jezu chryste, 30mg hometa i tachykardia wpiździet + uczucie, że będzie za mocno i związana z tym panika, sranie/szczanie/chęć rzygania na przemian, ogólnie o dziwo hardkorowo bardzo), ale potem to jest już lekko. Na acodmt jest mi ciepło i sedatywnie (położyć się, kocyk, zamknać oczy i słuchać, mało się odzywając). Na homecie tak naprawdę podobnie mam, tylko nie zamykam oczu, bo OEVów więcej niż CEVów ;)
To see bee! To see sea: To see infinity, To see eternity! To city too - To see pee!
2C-B! 2C-C: 2C-I, 2C-E! 2C-T-2 - 2C-P!

Kładzenie ćpuna spać na trzeźwo to jak kładzenie żywego do trumny.
~ Lilia1

GG: 450537
e-Mail: FriendlyToker@gmail.com
  • 151 / 2 / 0
U mnie najmniejsze dawki tryptamin wywołują właśnie taką fizyczną obcość i problemy z umiejscowieniem we własnym ciele; targa mną pusta stymulacja, czuję jakby przez kark przychodziły całe fale bezowocnej energii. Przy większych ilościach łatwo dopada mnie uczucie depersonalizacji, wyjścia z ciała (jak przy ketaminie czy "Acodinie', chociaż dużo słabsze - tylko że nie sprawia mi to żadnej radości). Zapewne mam jakieś predyspozycje do zaburzeń TPJ.
ODPOWIEDZ
Posty: 175 • Strona 3 z 18
Artykuły
Newsy
[img]
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany

Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.

[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.

[img]
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III

Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.