BTW fejdegej nie wpierdalaj sie i nie odpowiadaj na pytania nie kierowane do ciebie.
pan jozek pisze:Czego? Nogi Boga?feydewey pisze:IMO szamanizm psychedeliczny jest sto razy trudniejszy od szamanizmu "na trzeźwo", bo szaman musi się przeciskać przez mgłę fajerwerków by dotknąć w końcu czegoś, co nie jest tworem jego pofatygowanego umysłu.
feydewey pisze:Dupę lepiej pokaż.
Trochę ontop: IMO szamanizm psychedeliczny jest sto razy trudniejszy od szamanizmu "na trzeźwo", bo szaman musi się przeciskać przez mgłę fajerwerków.
I to właśnie szamanizm "na trzeźwo" jest raczej trudniejszy bo bez wspomagaczy. Własnie po to są te wspomagacze by ułatwić pewne rzeczy.
W sumie ten szamanizm "na trzeźwo" nazwałbym neoszamanizmem ponieważ w prawdziwym szamaniźmie gdzie jest zachowana linia przekazu psychodeliki są obecne, we wszystkich kulturach.
Breslau jest niemieckie!
Szamanizm, jak to określiłeś "na trzeźwo" nie jest aż tak trudny. Problem polega na tym, że to droga życiowa, nie załapiesz tego na raz. :-)
Tam, gdzie są rośliny wspomagające trans, są używane, fakt, nie zapominaj tylko, że są jedynie wspomagaczem. Roślina - 1%, umysł - 99%. Nowicjuszom nie proponowałbym roślin, no ale ile o tym można gadać.
W sumie ten szamanizm "na trzeźwo" nazwałbym neoszamanizmem ponieważ w prawdziwym szamaniźmie gdzie jest zachowana linia przekazu psychodeliki są obecne, we wszystkich kulturach.
B Z D U R A a a a
[ external image ]
Breslau jest niemieckie!
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy
Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków
Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.