Alkohol etylowy pod każdą postacią.
Więcej informacji: Etanol w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 562 • Strona 8 z 57
  • 614 / 5 / 0
po prostu zryłeś sobie mózg alkoholem. to dość powszechne objawy po jakimś czasie picia, było o tym nawet gdzieś na forum.

edit: aby nie być gołosłownym, proszę bardzo:

http://talk.hyperreal.info/dziury-pami-t30248.html
Ostatnio zmieniony 28 kwietnia 2011 przez duke01, łącznie zmieniany 2 razy.
  • 61 / 1 / 0
No bez przesady, mam dopiero skończone 18 lat, teraz co prawda posypały się 18stki więc spożycie wzrosło. Regularnie piję może od 1,5 roku, może ciut dłużej ale na pewno nie 2 lata i nie że się non stop upijam, tylko po prostu czasami co tydzień jest to 1-2-3 piwka, czasami jakaś wódeczka, ale tez nie do zgonu czy mocnego zalania...

Nie może być to efektem jakiegoś przemęczenia itp ? Przeciez niektórzy piją regularnie kuupe lat a całkowicie ogarniają. Przeciez już bym sobie mózgu nie skuł...
  • 614 / 5 / 0
każdy inaczej reaguje na alkohol(jak i na wszystko). być może w Twoim przypadku zmiany zaczęły się robić szybciej.
jedno jest pewne - alkohol jest neurotoksyczny - jednak inni piją długo i nic im nie jest, a inni już po krótkim okresie picia miewają problemy z pamięcią po spożyciu.


radziłbym odstawienie alkoholu na jakiś czas, zobacz czy po przerwie Ci się poprawi.
  • 131 / / 0
A ja radziłbym halfowi nie panikować i podchodzić do problemu na luzie. Zaniki pamięci wcale nie muszą być spowodowane działaniem alkoholu. Osobiście stawiałbym bardziej na jakiś ukrywany stres- jesteś na imprezie, niby dobrze się bawisz, sam o niczym negatywnym nie myślisz, ale jeśli masz/miałeś ostatnio jakiś poważniejszy problem, to wszystko siedzi u ciebie w podświadomości. Imprezując nie myślisz o problemie wcale, ale tak naprawdę twoje głębsze partie umysłu skupiają się bardziej na tym dołku, niż na tym co obecnie czujesz.
  • 34 / / 0
Opowiem swoją niedawną historię.
Sobotni wieczór, ognisko, urodziny znajomego. Zrobiliśmy sobie grilla, atmosfera pozytywna. Ostatni moment który pamiętam, to jak czuję gdy alkohol powoli zaczyna działać (na tyle, że potrafiłem wyraźnie rozmawiać i chodzić bez problemu). Poranek mnie zaskoczył sowicie. Obudziłem się idąc, nie wiadomo gdzie, ciągnęła mnie jakaś kobieta z ochrony, wrzeszczała na mnie że będę mieć przejebane. Byłem w szoku bo nie wiedziałem co zrobiłem, dotarło do mnie że urwał mi się film tej nocy. Babeczka zaprowadziła mnie do kanciapy ochrony. Okazało się, że 'włamałem' się do wielkiej firmy (ABB) o 5tej rano, wszedłem nakurwiony do recepcji i walnąłem się tam na kanapie i zasnąłem. Ochroniarz się pytał z kim przyszedłem i po co, o której, a ja nic nie pamiętałem. Jeden tak się wkurzył z tego powodu że nic nie mówiłem, że uderzył mnie w twarz i zaczął szarpać. Przeszukali mnie (nie mieli prawa do bicia jak i przeszukania, ale byłem bezbronny).Zadzwonili po policję, przyjechał radiowóz i zawieźli mnie pod DOM. Policjant z policjantką w radiowozie odwożąc mnie do domu wyśmiewali się z ochroniarzy, że nie potrafili dopilnować firmy skoro pijany koleś wszedł przez ogrodzenie i wszedł do otwartej (!) firmy. To był najdziwniejszy poranek w moim życiu.
  • 5985 / 1238 / 0
Ja przeważnie jak jestem najebany to gadam sam ze sobą , tak na mnie to gówno działa heh
Uwaga! Użytkownik london5 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 22 / 1 / 0
ja ostatnio sie nawaliłam w kwietniu na urodzinach przyjaciolki.
Polozylam sie na materacu, zaczelam plakac i gadac ze zolw jednej z dziewczyn ktora z nami byla jest smutny i mowil mi ze kumpela go olewa.
Wzielo nas na wyznania i zaczelysmy sobie mowic co o sobie myslimy - a to ze jedna ma male cycki, ze druga powinna zapuscic wlosy i takie tam
never more, only breezery
  • 6 / / 0
A ja np zastanawiam się, czy nie jestem przypadkiem jakimś ukrytym kleptomanem jak sie nabombie.
W zeszłą sobotę najebałem się na weselu, nie pamiętam jak wróciłem, nie pamiętam jak włączyłem Nine Simone, która obudziła mnie w końcu jakoś po południu, i nie pamiętam w jaki sposób wszedłem w posiadanie 0,7 wędrowniczka, 0,5 weselnej, szpanerskiego otwieracza do butelek i 100 pln.
Upijam się rzadko, ale często jak się budze po ostrzejszym żużlu znajduje przy sobie jakieś z dupy fanty, i nie mam pojęcia skąd się wzięły. A jeszcze pare najebek i bede mógł otworzyć lombard (nowy ostry <3)
Dobrze, że przynajmniej miewam wyrzuty tego, no, sumienia.
  • 413 / 4 / 0
Nie myl choroby- kleptomanii ze zwykłym złodziejstwem chłopaku.Żeby nie było off top to dopisze ,że jedną z moich kilkuset chujowych akcji po alko były tez złodziejstwa na urwancu.Raz na kompletnym bezfilmiu przytachałem do chaty nówke sztuke bluze nike"a, fajną kose, jakies szlugi i...pare stów.Było za co pic ale miałem moralniaka po wytrzezwieniu bo jasne, że kogos opierdoliłem w parku itp.To było dawno, i bynajmniej nie jest to przykład mojej najchujowszej akcji po alko ;]
Siste, viator!
  • 259 / 1 / 0
Czy ja wiem? Moim zdaniem akcja mogła wyczerpywać znamiona tej ewentualnie ukrytej choroby.Pamiętaj że alko może wywlekać Z PODŚWIADOMOŚCI co nieco.
ODPOWIEDZ
Posty: 562 • Strona 8 z 57
Artykuły
Newsy
[img]
Oświęcim. Zasnął na ławce miał przy sobie torbę narkotyków

Policjanci z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego oświęcimskiej komendy Policji podczas patrolu zatrzymali 18-letniego obywatela Ukrainy. Nastolatek posiadał przy sobie torbę z kilkoma rodzajami narkotyków. Jest podejrzewany o posiadanie znacznych ilości środków odurzających.

[img]
Gang opioidowy rozbity. Cztery młode kobiety nie żyją, 17 zatrzymanych

Policja rozbiła grupę przestępczą handlującą opioidami w całej Polsce. Śledczy łączą jej działalność ze śmiercią co najmniej czterech młodych kobiet w Krakowie. W sprawie zatrzymano 17 osób, w tym lekarza anestezjologa, który wystawiał recepty za pieniądze.

[img]
Nastolatki po konopiach wolniej rozwijają pamięć. Wyniki z kohorty ABCD

Amerykańscy badacze śledzili ponad jedenaście tysięcy dzieci od dziewiątego roku życia aż do siedemnastego. Ci, którzy w międzyczasie zaczęli używać konopi, wolniej rozwijali pamięć, uwagę i szybkość przetwarzania. Różnice narastały z czasem, ale badanie nie dowodzi związku przyczynowego.