Dział dotyczący roślin wykazujących działanie pobudzające, w tym: guarana, herbata, kawa, khat, yerba mate.
Tytoń ma osobny dział → >LINK<
ODPOWIEDZ
Posty: 91 • Strona 8 z 10
  • 849 / 45 / 0
Fajniejest, a po kiego Ci ta hodowla na razie? Przetestuj wpierw dobrze. Mieszkasz w NL, prawda? To zagadaj z Somalijczykami. Oni to sobie całkowicie legalnie sprowadzają. Nasiona też potrafią ogarnąć.
  • 5 / / 0
khat w Londynie mozna normalnie kupic w sklepie z ziolami. Nigdy nie kojarzyl mi sie dobrze, przed oczami mialam widok somalijskich dzieci,ktore zuly te liscie dla zabicia glodu i efektywniejszej pracy. Ale ktoregos dnia przypadkiem nadarzyla sie okazja na sprobowanie...
Na poczatku dopadlo mnie uczucie cholernego zmeczenia, bylam zla na caly swiat i ogolnie wszechobecna zlosc. Ale po kilku minutach zrobilo sie na prawde przyjemnie. Silnie odczuwane uczucie odurzenia, brak apetytu, wiecej energii, usmiech na twarzy, pozytywne nastawienie do swiata. Fajne!

I do tego cena.. 4 funty w sklepie zielarskim. No i na dodatek legalne.
  • 329 / 9 / 0
Witam na majówkę planuję polecieć na dwa tygodnie do Londynu.Bardzo interesuje mnie khat oraz miejsca i sklepy w Londynie w których można by go nabyć.Jeśli ktoś coś wie na ten temat prosze o info na pw.I jeszcze jedno pytanie,może troszkę głupie-czy myślicie ,że mozna by zabrac trochę tej roślinki ze sobą do Polski? (samolotem) Co prawda w PL jest nielegalny ,ale myślicie że ktoś przypierdolił by się gdybym przywiozła trochę na własny użytek?
Według ostatnich sondaży CBOSu 25% polskich nastolatków optymistycznie patrzy w przyszłość.Pozostałe 75% nie ma pieniędzy na narkotyki


/Pogłoski o moim permie są stanowczo przesadzone/
  • 197 / 1 / 0
http://policyjni.gazeta.pl/Policyjni/1, ... ECIA_.html
Raczej tak.
Pewnie i tak zrobią z tego problem, radził bym nie próbować, a na pewno nie samolotem.
Ostatnio zmieniony 07 marca 2012 przez Redver, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik Redver nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 329 / 9 / 0
Wszystko spoko tylko ja nie mówię o 40 kg tylko o paru gramach na własny użytek:)
Według ostatnich sondaży CBOSu 25% polskich nastolatków optymistycznie patrzy w przyszłość.Pozostałe 75% nie ma pieniędzy na narkotyki


/Pogłoski o moim permie są stanowczo przesadzone/
  • 373 / 3 / 0
Oooo o ile pamiętam to ta roślinka występowała w książce "Kwiat Pustyni", polecam. Oparta na prawdziwych wydarzeniach, żołnierze somalijczycy byli wiecznie naćpani tym i gwałcili oraz zabijali kobiety. Pamiętam coś, że mieli po tym czarne kły jak kupa gdyż żuli tego krzaka hehe.
  • 5 / 1 / 0
Lady-K pisze:
Witam na majówkę planuję polecieć na dwa tygodnie do Londynu.Bardzo interesuje mnie Khat(...)
Odpowiem publicznie, wszak khat nadal jest tutaj legalny, a info może się przydać innym.

Jedno z miejsc, do których możesz się udać, to "Nura Cafe" (drzwi po lewej) przy Gleneagle Rd, SW16, w południowym Londynie.
Świeżynka dostępna od czwartkowego popołudnia do soboty. Tak się sprawy miały jeszcze w październiku ub.r.

[ external image ]

Inne to: somalijskie/jemeńskie warzywniaki lub off license w okolicy targowiska Bethnal Green lub przy Barking Rd (od Canning Town niemal do samego Barking). Za podpowiedź niech posłużą zbiorowiska rozgadanych przeżuwaczy, głównie Somalijczyków.

Jeśli zamierzasz cokolwiek importować - daruj sobie powrót samolotem.
You've been warned.

Smacznego i powodzenia.
Uwaga! Użytkownik MongolskiEseista nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 329 / 9 / 0
Dzięki,to się na pewno przyda.
Według ostatnich sondaży CBOSu 25% polskich nastolatków optymistycznie patrzy w przyszłość.Pozostałe 75% nie ma pieniędzy na narkotyki


/Pogłoski o moim permie są stanowczo przesadzone/
  • 849 / 45 / 0
Parę gram przywieźć to bez sensu. Wiązka waży z 200g, a khat działa tylko świeży.
  • 101 / 4 / 0
MongolskiEseista pisze:
Lady-K pisze:
Witam na majówkę planuję polecieć na dwa tygodnie do Londynu.Bardzo interesuje mnie Khat(...)
Odpowiem publicznie, wszak khat nadal jest tutaj legalny, a info może się przydać innym.

Jedno z miejsc, do których możesz się udać, to "Nura Cafe" (drzwi po lewej) przy Gleneagle Rd, SW16, w południowym Londynie.
Świeżynka dostępna od czwartkowego popołudnia do soboty. Tak się sprawy miały jeszcze w październiku ub.r.

[ external image ]

Inne to: somalijskie/jemeńskie warzywniaki lub off license w okolicy targowiska Bethnal Green lub przy Barking Rd (od Canning Town niemal do samego Barking). Za podpowiedź niech posłużą zbiorowiska rozgadanych przeżuwaczy, głównie Somalijczyków.

Jeśli zamierzasz cokolwiek importować - daruj sobie powrót samolotem.
You've been warned.

Smacznego i powodzenia.
Bylam w Nura Kafe i potwierdzam ze mozna zakupic tam owa roslinke.
Niestety ja osobiscie sie rozczarowalam zulam i zulam te liscie o malo sie nie porzygalam a malo co poczulam,ot ciut mocniejsza kawa moze sort byl nieswierzy?
zaplacilam pare funciakow wiec nie taka wielka strata,nie chcialo mi sie tam jechac drugi raz,dzielnica wydawala mi sie srednio bezpieczna peelno somalijczykow i ja mloda biala kobieta pytania "where is your boyfirned baby???" i inne zaczepki non stop, llokalny folklor praktycznie sami kolorowi,do tego Tam by zakupic ten khat trzeba wejsc w taki dlugi ciemny korytarz wiec juz mialam niezlego stresa;p Gdzie ja kurwa jestem i co ja robie tu:) Czulam sie jak w Tony montana w scarface
ODPOWIEDZ
Posty: 91 • Strona 8 z 10
Newsy
[img]
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu

Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.