Jeśli macie jakieś pomysły jak temu zaradzić to jestem otwarty na każdą propozycję.
I myślałem nad pójściem do Urologa, ale co ja mam mu powiedzieć, że jak się nastukam to leje jak cysterna?
Pozdrawiam
edit: teraz tak widzę - samo przeszło koledze? Bez wysikania kamieni, co jest podobno bolesne, to samo nie przechodzi, o ile faktycznie macie te schorzenie.
A to że jemu przeszło też było dla mnie zagadką, mu przeszło po miesiącu tylko że on walił dzień w dzień. Może to ma jakieś znaczenie nerki przyzwyczaiły się lub coś w ten deseń.
Ale w sumie masz racje że trzeba z tym do lekarza iść bo jak to ma się w coś w gorszego przekształcić to jak dziękuje...
Dzięki Ci wielkie dobry człowieku niech Ci bozia w mateksie wynagrodzi ; P
Kamica nerkowa to zupełnie inna sprawa. Z różnych przyczyn w nerkach odkładają się złogi np. szczawiany wapnia i tworzą kamienie. Zazwyczaj to cholernie boli. Te kamienie trzeba wydalić, można je rozbić przy pomocy różnych tabletek od lekarza nefrologa/urologa, czasem samoistnie się je wydala z moczem, ale to jest niebezpieczne - bo taki kamień może zatkać przewód moczowy i wtedy jest ból i dramat, można uszkodzić sobie nerkę.
Gdyby kamienie w nerkach ci przeszkadzały, to nie mógłbyś się wcale wysikać. I bolałoby jak jasna cholera.
Tak czy siak idź do lekarza, zrobi USG [to nie boli] i sprawdzi czy kamienie dalej są.
Ale logicznym nie jest że funkcjonuje normalnie póki nie wrócę do domu. Dopiero jak się kładę do łózka zaczyna się hardcore
Ale odbiegamy od tematu! Wiem co to kamica bo żyje z nią już od 4 lat. Ale kolega gdzieś wyczytał i rozmawiał z lekarzem że stymulanty w połączeniu z kamicą powodują właśnie takie problemy.
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa
Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.
