czajnikof pisze:A dlaczego po tygodniu pracy, czuje sie lepiej, niz po weekendowym ćpaniu?
Chaotka pisze:Bo nie umiesz ćpać :P Ja tam po ćpaniu zawsze czuję się rewelacyjnie, a ostatni raz wymiotowałam 2 lata temu - po alkoholu ;P Chociaż nie, zdarzyło mi się jeszcze potem zatruć lodami :)czajnikof pisze:A dlaczego po tygodniu pracy, czuje sie lepiej, niz po weekendowym ćpaniu?
Chaotka pisze:Bo nie umiesz ćpać :P Ja tam po ćpaniu zawsze czuję się rewelacyjnie, a ostatni raz wymiotowałam 2 lata temu - po alkoholu ;P Chociaż nie, zdarzyło mi się jeszcze potem zatruć lodami :)czajnikof pisze:A dlaczego po tygodniu pracy, czuje sie lepiej, niz po weekendowym ćpaniu?
Shrank23 pisze:metoclopramid na takie stany najlpeszy
Breslau jest niemieckie!
Moze ktos ma/mial podobna sytuacje, mianowicie nie jestem swiezakiem ze spozywanie srodkow chemicznych.
Za 1 razem zlapalo mnie mega zdziwko, i to tylko przy 1wszej kreseczce, pozniej bylo spoko
Za 2gim razem prawie ze na pusty zoladek to i tak zolc sie cofala i to przez prawie caly asortyment
I teraz 3ci raz, pokruszone posypane, ostatni posilek 1h temu, katem oka widze moja biala smulka dame - jeb do rzygania, tak od razu, bez zadnych wczesniejszych ostrzezen.
Wyrzygane, po sniffie jest juz normalnie, a moze za szybko jeszcze zeby stwierdzic czy jest juz normalnie.
Gustuje w katonach rckowych, glownie 3cmc.
Sprawia to dosc spory dyskomfort jak sami mozecie sie domyslec xd
Jakies pomysly, sugestie? Wg siebie mam juz za bardzo leb zjebany i to znak zeby dac sobie spokoj, ale to tylko przez chwile tak mysle, potem na szczescie przechodzi
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.
