Zajebisty motyw! Przecież ten znaczek jak wiadomo to symbol miłości i pokoju więc seks jak najbradziej wpasowuje się w ogólną kompozycję ;-)
Zawsze lubiłem swastyki, rysowałem je praktycznie wszędzie mając lat kilka (zeszyty, ławki, ściany). Ogólnie to mam wyjebane w ten historyczny bagaż ciążący na tym znaczku. Swastyka wymiata. Seks na swastyce to czysta zajebistośc sama w sobie!
Co do tematu zeby nie offtopowac. Uprawiałem seks po LSD. W sumie to jakoś po 8 godzinach od konsumpcji, więc nie działało jakoś wybitnie mocno ale i tak przyjemnie. Opisałbym to jedynm słowem w sumie: zmysłowo. Plus cała zabawa przedłużyła się o dobre kilkanaście minut w porównaniu do trzeźwego standradu. Tylko ja byłem pod wpływem, partnerka trzeźwa, nawet się nie domyśliła, że coś ze mną nie tak :-D
za pierwszym razem do niczego nie doszło, a zamieniło się w jedną wielką grę psychologiczną, co z resztą jest osobną historią, za to sex przed i po był fajny jak zwykle
za drugim razem (już na peaku) sex był zajebisty, ale był zajebisty sam w sobie, nie czułem jakiejś ultra przyjemności, czy tysiąckrotnie większego orgazmu, jedynie ciekawe było fraktalowe tło, które się cały czas poruszało, a na planie głównym; moja najukochańsza kobieta
za trzecim razem przeżyłem wszystko mniej wizualnie, ale za to bardziej uczuciowo i fizycznie; coś pięknego. Po prostu przyjemność absolutna, ale później byłem tak wykończony, że od razu zasnąłem.
Później zaczął się detox, który utrzymuje się mniej więcej do dzisiaj. (chociaż eksperymentować pod tym kątem raczej już nie będziemy, może kiedyś kiedyś, ale z inną substancją)
Jak widać, z psychodelikami jest różnie nawet pod tym względem. Życzę udanych s&s i doświadczeń.
juz calowanie sprawialo mi najwieksza przyjemnosc jaka sobie wyobrazalem ale to jeszcze nic..
po krotkiej grze wstepnej zaczelismy sie kochac..nie dalem rady kochac sie dlugo bo po prostu sprzet zawiodl :D
trwalo to moze z jakies 10minut. moge powiedziec tylko tyle.. POLACZENIE NIEBA I ZIEMI.. cos niesamowitego. Nie doszedlem ale sam fakt ze kochalem sie z ukochana osoba byl dla mnie "dziwnym" i zajebiscie przyjemnym orgazmem.. Cos niesamowitego.. Polecam. Chce sprobowac sexu na kwasie.. Chielismy sprobowac na grzybkach ale niestety ani mi ani mojej dziewczynie nie chcialo sie..:D
Z reszta, na widok cipki po tryptaminie to bym sie chyba rozesmial, heheh, "co Ty mi tu kurwa pokazujesz" ;p
Po BDF z kolei (albo po LSD, nie pamietam, w kazdym razie po jakims kartonie) jak zaczalem myslec o seksie, to prawie mnie to w bad tripa wjebalo, taki ohydny mi sie wydal
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Marihuana negatywnie wpływa na płodność kobiet? Nowe badania kanadyjskich naukowców
Był tak pochłonięty segregacją narkotyków, że nie zauważył policjantów
Stołeczni policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn, przy których znaleźli znaczne ilości narkotyków. Były to: heroina, kokaina, mefedron, amfetamina oraz marihuana.
CBŚP rozbiło międzynarodową grupę produkującą marihuanę
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji zatrzymali pięciu obywateli Serbii i zlikwidowali dwie profesjonalne plantacje konopi innych niż włókniste. Zabezpieczono ponad pół tysiąca roślin oraz 55 kilogramów gotowego suszu. Sprawa ma charakter międzynarodowy.
Depenalizacja 3 gramów marihuany i rynek regulowany. Treść Dezyderatu nr 176
20 listopada 2025 roku Komisja do Spraw Petycji uchwaliła Dezyderat nr 176, skierowany do Prezesa Rady Ministrów. Dokument, oparty na petycji obywatelskiej, wzywa rząd do przeprowadzenia systemowej analizy depenalizacji posiadania do 3 gramów marihuany na własny użytek. W treści pisma pojawia się również pytanie o możliwość utworzenia rynku regulowanego. Do dnia 7 stycznia 2026 roku Kancelaria Premiera nie opublikowała odpowiedzi.