Rzadko kiedy pamiętam swoje sny, ale to pewnie przez ciągi marihuanowe podczas których nie pamiętam nic z tego co mi się śniło.
Czytaj więcej na: http://talk.hyperreal.info/niesamowicie ... z1I1MEACH9
I wtedy skojarzyłem fakty, że nie palę od 3 tygodni i zacząłem zapamiętywać coraz wyraźniej swoje sny. Czy to możliwe, że przez palenie nie zapamiętuje się snów? btw. Wczoraj śniło mi się, że mam wielką torbę trawy i goni mnie stado zombie-rastamanów i chce mi palenie zabrać :-D
Ot, np. w książce Radykalni bodaj Malejonek opisuje swój piękny, wyrazisty sen jak miał w nocy, kiedy po długim czasie codziennego palenia pierwszy raz nie zapalił.
Zobaczymy,dziś wkońcu będzie sztunia to zobaczymy jak to się będzie miało do snów dzisiejszej nocy.
kurwa, że ja wcześniej nie powiązałem tych dwóch faktów ze sobą ... chyba jest coś na rzeczy :-/
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.