Z góry przepraszam jeżeli umieściłem ten wątek w złym dziale, ale nie widziałem lepszego gdzie by to pasowało.
Znacie coś oprócz alkoholu, mj co uspokaja i pomoże mi gdyż nabawiłem się fobii i zawsze gdy wchodzę do jednego miejsca czuje się po prostu okropnie. Jestem wtedy mocno znerwicowany, przestraszony mam fobię. Zdaje sobie sprawę że jest spowodowane przez samego mnie ale nie daję temu rady. Chciałbym aby to zadziałało od razu jeżeli to możliwe.
Pozdrawiam
Na recepte - jakiś antydepresant llub neuroleptyk o działaniu przeciwlękowym, najlepiej taki który w miarę szybko daje efekty.
Absolutnie unikaj benzodiazepin - mocno uzależniają i ryją głowę.
Skoro mówisz, że dane miejsce powoduje u Ciebie taką fobię, to pewnie wiąże się to z jakimś nieprzyjemnym wydarzeniem. Czyli wygląda na to, że lek by pomógł. Inna kwestia kto Ci to zapisze, bo chyba to nie jest oficjalne działanie, tylko w fazie eksperymentów. Ale nie wiem, nigdy się nie starałem się zdobyć tego leku, po prostu miałem, więc niech inni doradzą do kogo się po to udać.
PS: Nie wiem czemu, ale przy dawkach rzędu 3-4 tabletki zawsze odczuwałem euforię czy uczucie spełnienia (tak +/- kodeinowo, ale lżej), z czego nie taką chemiczną, ale zdawała się całkiem naturalna. Nie wiem czy jasno piszę - po prostu czułem jakby te uczucia brały się ze mnie, a nie z powodu wzięcia tabletek. Oczywiście to nie było nic wielkiego, ale całkiem przyjemnie się to stosowało.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
