-Pod wpływem minimalnych działających dawek kody - bez przypału, tylko humor ciut lepszy, skret zabity. Z perspektywy czasu i tak wydaje się to nader niebezpieczne, brak koncentracji.
-Po alprze w ilosci 0.75mg, co działało na mnie jak 2-3 browary - przyjemna wieczorna jazda, jednak momentami nie ogarniałem co się dzieje. Wyraźnie opóźniona reakcja. Przy większym natężeniu ruchu nie zdecydowałbym się na jazde. Bardziej niebezpieczne niż kodeina, bo bardziej poprawia pewność siebie.
-Na drugi dzień po 2mg estazolamu (przy braku tolerki) prawie spowodowałem wypadek (wymuszenie pierwszenstwa, nie zauwazylem ustap pierwszenstwa), bylo slisko, a koles miał pierwszenstwo z prawej strony, tylko ze to było takie "prawo", że trzeba się mocno przekrecic do tyłu zeby widzieć, czy coś jedzie. A mi się nie chciało, byłem pewny siebie. Dotychczas to moja najbardziej niebezpieczna sytuacja.
Nie licze jazdy na drugi dzień po bakaniu, czy po deksie. Po deksie było zdecydowanie gorzej. Więcej grzechów nie pamiętam. Moim zdaniem jazda pod wpływem czegokolwiek to głupota i więcej tego nie zrobie, szczególnie wioząc parażera(-ów).
Od momentu odzyskania uprawnien, postanowilem nie wsiadac za kolko po zadnej substancji nawet jesli jej ilosci bylyby znikome. Nie usmiecha mi sie przezywac tego wszyskiego jeszcze raz. Drugi raz takiego farta mial nie bede hehe
Jakaś opacznosc nademną czuwala w tej sytuacji i dlatego wziąlem sobie do serca tą lekcję - drugi raz takie cuda sie nie zdarzą :-D
Co do alkoholu, też nie polecam. 2 piwka wypite, jedziemy po więcej. Cała ekipa w furze. Ktośtam krzyczy żebym ogarnął i nie zajebał w płot. A ja - na lajcie, mam wyczucie - JEBS. Leży słup z bramą i furtką. Jedyny plus, że samochodowi się nic nie stało ^ ^
To mi wystarczyło, by zacząć wyznawać zasady: jadłeś - nie jedź.
aily pisze:Myslalem o tym, aby ubiegac sie o jakies zadośćuczynienie z tytulu straty pracy i osobistych konsekwencji, ale darowalem sobie. I tak sprawa zakonczyla sie dla mnie nad wyraz pozytywnie, gdyz w tamtym momencie bylem pod wplywem. Nie wiem dlaczego z badan krwi wyszlo ze bylem wtedy trzezwy. Tak jak pisalem, byc moze bylo to spowodowane zbyt dlugim czasem przechowywania probki (czekalem 1,5 roku na wyniki tych badan).
Jakaś opacznosc nademną czuwala w tej sytuacji i dlatego wziąlem sobie do serca tą lekcję - drugi raz takie cuda sie nie zdarzą :-D
Rozmowy acreal
Za jazde pod wplywem alkoholu powinno sie spuszczac wpierdol a nie mandat.
Wyjebalem 2 piwa, po czym przypomnialem sobie juz w polowie drogi do celu (przejechalem ze 30 kilometrow, jak ogarnalem ze chyba troche jade srodkiem drogi).
Skonczylo sie na rozjebanym lusterku z lewej strony (jechalem srodkiem ulicy i typ z naprzeciwka nie zjechal mi z drogi - wiec rozjebal lusterko mnie i sobie i pojechal dalej. Wszystko działo się w zimę).
Nigdy nie wsiade juz wiecej po alko.
Wszystkie wypadki - o dziwo mialem na trzezwo ;d
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.
