Syntetyczny opioid o niewybiórczym działaniu na receptory opioidowe.
Więcej informacji: Tramadol w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 133 • Strona 14 z 14
  • 576 / 8 / 0
dla osob co sa w ciagach na opio skreta zaleczy ale żeby zejsc calkowicie z ciagu jedzonych a tu nagle i.v to rzeczywiscie bynajmniej DZIWNE... Euforie mozesz miec jak to jest twoj pierwszy opio np brany dopiero pare razy.... ja na tym zaczynalem kiedys i miewałem euforie ale po czasie nawet i.v ale to były poczatki... a tak to tramadol dobrze skreta zalecza mi nie raz pozniej jak majki czy helu nie miałem ratował dupe... a jak go kiedys poznałem to tez dlugo na nim jechałem i żałuje że mnie pociągneło dalej... chodz na samym tramie jak brałem moje pierwsze ciagi i ogromne dawki to też skrety byly mocne po takim 2 letnim wyladowałem na pierwszym detoksie i osrodku ktory ukonczyłem cały.... więc dla mnie tramadol jak każde opio jak sie go wali regularnie potrafi mocno uzależnić i prowadzi oczywiscie do mocniejszych opio gdy sie opieprza 4 butle 96ml w miesiac i mało co czuje to droga krotka... ale ja sie dzis rozpisuje odkad metadon pije to też w cholere pobudzaczy wale dzis yerbe cały czas popijam.... w pracy trzeba funkcjonować :)
"..Aaach...widzę złoty brzegu piach i mijając kiście liści zapuszczam się do iście tajemnego świata..."
  • 1611 / 34 / 0
Maskaradore pisze:
Ja lubię wejście trampka, ale nie więcej niż 200mg i w ciągu
9nexus6 pisze:
ale mowisz o ampułkach nie tabsach przerobionych do pompowania?
Krople doustne zią, ale w tym miesiącu będę pierwszy raz próbował z tabsami typu retard - wiem, że to niezbyt zdrowe, ale od święta do pięknego miksu m+t można sobie pozwolić ;-)
(poza tym, spotkałem się z opinią, że dobrze przefiltrowane kapsy są zdrowsze niż pukanie kropel, ale zajebiście jakby zweryfikował to jakiś kompetentny... Jonie - where are you? :scared:
9nexus6 pisze:
[...] uwolniłem od trampka przechodzac z tabletek jedzonych na dozylnie ampułki.[...] Ale wyciagneły z ciagu bez skreta,do dzisiaj probuje rozwikłac zagadke tego fenomenu :diabolic:
Otóż to - to i moje odkrycie, z którym zresztą niedawno się z wami podzieliłem - przejście z oral na i.v. jest świetne na odstawkę. Odpowiedź why? znajdziesz parę stron wcześniej chyba we wątku "Uzależnienie".
"To co nie zdarza sie nigdy dwa razy, niektórym nie zdarza się nawet raz".
aparat.relaksu@hyperreal.info

Nowy blog - tym razem dopracowany:)
https://junkiepump.wordpress.com/
  • 262 / 1 / 0
Jednak ciekawe czy zawsze konczy se sukcesem,ja wiem ze naprawde chciałem sie od tego gowna uwolnic i caly czas parłem w tym kierunku
Dalej mam tramadol czy poltram w domu ale komplrtnie mnie to nie interesuje. po prostu,tak mi to dalo po dupie ze nie mam najmniejszej ochoty zarzucac to rekraacyjanie . Tak samo mam nota bene z mefedronem i z alkiem. Po prostu nie mam potrzeby a co najwazniejsze najmniekszej checi na tkniecie tego i wiem ze miec nie bede. Co nie znaczy ze zostalem pedalłem abstynentem %-D To tez wiem na pewno ze nigdy sie nie zdarzy :-D ale miesa tez nie jem juz z 5 lat i nie ma szans zebym kiedykolwiek do jego jedzenia wrocil %-D
Tak mam,na szczescie ;] Ale np wiem tez ze gdybym mial dostep do koksu dobrego i srodki na jego swobodny zakup kiedy chce to bym sie zajebal na smierc,z tego nie potrafilbym zrezygnowac bo bym nigdy nie chcial. W tym sek własnie trzeba czegos chcciec,ja wiem ze jak sie czegos tak naprawde nie chce to taka absta na sile gowno da i sie człowiek katuje tylko zaciskajac zeby ze nie a i tak na 99% peknie i postanowienia nie dotrzyma albo bedzie do konca zycia nieszczesliwym fajfusem. Zreszta to nie takie czasy zeby 'normalny' w miare ogarniety człowiek z bananem na ustach bez uzywek szedl przez zycie. Kurwa nie znam takiego,nawet taakiego co kłamie ze mu jest git na czysto i nie potrzebuje. No moze paroma przyjaciolmi ktorzy sa "Baghti" ale czesć z nich tez 'upada' co jakis czas ale niektorzy nie i sa trzezwi a mnie nie wkurwiaja wrecz odwrotnie. Lubie spedzac czas w ich towarzystwie. Kazdy jest troche inny ale od Tramalu lepiej trzymac sie z daleka. Ja sie nie wpierdoliłem biorac rekraacyjnie od poczatku. Bolał mnie zab i zazuciłem 3rzy 50ki w kapsie,bol przeszedl i poczułem sie jakos inaczej kurwa mac.reszta jet historią. Mozecie wiezyc lub nie ja nawet nie pamietam momentu kiedy straciłem nad tym kontrole tak mnie podeszło sprytnie gnojstwo. Dlatego jak by co biore ketonal na bol,w koncu to 'Keton'-al nie %-D

Chociaz z 2-3 tyznie temu połknołem dwa retardy bo mnie nawalał zab po dentyscie i bol mi przeszedl. Nawet zaczołem sie smiac ze zaraz chyba sobie dorzuce z 300ta i bedzie lot. Co tam,za 5 minut nie pamietalem o glupotach. W zyciu kurwa nie doprowadze sie do takiej rozpaczy i dna raz jeszcze,wykluczone :nolove:
Uwaga! Użytkownik 9nexus6 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 133 • Strona 14 z 14
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany

Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.

[img]
Heroina ukryta w cegłach. Ponad tona zatrzymana w Porcie Gdynia

Wspólne działania Centralnego Biura Śledczego Policji (CBŚP) oraz Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) doprowadziły do przejęcia ponad tony heroiny o czarnorynkowej wartości blisko 220 milionów złotych. To największe zabezpieczenie narkotyków w takiej ilości od dekady na terytorium Polski, a szczegóły tej spektakularnej akcji przedstawili na specjalnej konferencji prasowej minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński oraz minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.