Tytoń ma osobny dział → >LINK<
Czaj to ma być co mnie pobudzi. 6 łyżeczek sagi na 200-300ml wody i to podgotowujesz na małym ogniu w garnuszku. Aż będą wychodzić pomarańczowo-brązowe burzyny.
Słodzisz do smaku i pijesz gdy wystygnie.
Ja odcedzam przez sitko.
voorman pisze:awangardowość jej chyba polega tylko na tym, że mało jest użytkowników którzy zechcieli powtórzyć "tripa" po raz drugi, nie licząc niewielkiej grupy masochistów lubujących się w wymiotowaniu na odległość :kotz:
Co do tematu, herbata liściasta dość mocno pobudza. Nie piłem czaju, ale kiedyś tam za małolata zjadłem papieros i czułem dość silne pobudzenie. Jestem w stanie uwierzyć, że mocna herbata z tytoniem potrafi dać kopa, aczkolwiek bez większego efektu euforii.
Kuba: granulowana lepsza jeśli nie mamy jak przecedzić.
Swoją drogą zauważyłem że po czaju nie mam tego uczucia niepokoju jak po 2 kawach(sypane z 2 łyżeczek).
nord pisze: Swoją drogą zauważyłem że po czaju nie mam tego uczucia niepokoju jak po 2 kawach(sypane z 2 łyżeczek).
Czyżbym odkrył tani, łatwy i skuteczny sposób na fazę?
Po czajurce - CAŁA SALA ZAPIERDALA !
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok
Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
