Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 64 • Strona 2 z 7
  • 1 / 1 / 0
A odbuduje sie to kiedys jeszcze? ;) Ale to ze np. wiekszosc tych neuronow znikla to nie znaczy ze na codzien mam jakas depresje czy cos ;p bo w sumie to zawsze jestem w dobrym nastroju (czyli bez dragow) i to ze kokaina nie zadzialala, tlumaczylem sie tym, ze moj poziom dopaminy juz po prostu nie moze byc wiekszy... xD Oczywiscie to taki joke ;p
  • 2775 / 40 / 0
Nawitaminozowany pisze:
A odbuduje sie to kiedys jeszcze? ;)
Raczej nie. I z każdą kolejną kreską przyspieszasz nadejście anhedonii i parkinsonizmu
Uwaga! Użytkownik BS nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1 / 1 / 0
Ta anhedonia sie nie przejmuje, nie wydaje mi sie ze to mnie czeka ;) A tak poza tym to wiem ze i tak juz nigdy w zyciu koksu nie sprobuje, bo to mi po prostu zadnej przyjemnosci nie daje. Teraz juz nic tylko zdac sesje xD
  • 2775 / 40 / 0
Niech Ci się dalej tak wydaje. pewnego dnia po meetingu po prostu dojdziesz do wniosku, że nic już nie jest takie jak kiedyś. Ale będzie zbyt późno na zmiany. Proces ten oczywiście zachodzi powoli ale jest zauważalny
Uwaga! Użytkownik BS nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1 / 1 / 0
Aha... I jedyna rzecza za ktora kocham kokaine to CALKOWITY brak cravingu!
  • 2775 / 40 / 0
Skoro praktycznie nie działa to i tak nie można się tego po niej spodziewać %-D
Uwaga! Użytkownik BS nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1 / 1 / 0
Moge powiedziec ze po czesci zwalczylem juz moj mefedronowy nalog. Teraz tak mi sie zdarza moze raz na tydzien (dla mnie to malo, w porownywaniu do wakacji, kiedy bylo za duzo kasy i sie bralo codziennie). Poza tym udalo mi sie juz odmowic pare razy nawet jak juz mialem krechy porobione przed soba. I tylko bylem obserwatorem i mi to w ogole nie przeszkadzalo. To wszystko dzieki studiom, bo zdac je stoi dla mnie ponad wszystko.
  • 1 / 1 / 0
Dobrze ze nie zadzialala xD A tak sie balem sprobowac ta 1 kreche xD A czemu na necie nie moglem znalezc zadnego posta, gdzie ktos nie wychwala koksu, tylko mial te same objawy co ja...? Przeciez napewno nie tylko na mnie nie dziala kokaina...
  • 915 / 4 / 0
Stary, jeżeli rozczarowałeś się kokainą, to coś nie tak z Tobą, nie z kokainą, uwierz mi. Abstrahując od chujowości "staffu".
Uwaga! Użytkownik feydewey nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1 / 1 / 0
to moze tez dlatego ze porownuje ja do mefedronu i nie ma zadnych szans z nim. Sprobuj 500-700mg naraz, a moze nawet gram ;p tzn. nie namawiam cie ;p Euforia taka ze po prostu odplywasz. A stuff napewno byl jednym z najlepszych w calym krakowie.

A dla mnie dobry narkotyk to ten ktory daje duuuuuuzo euforii. Ale moze cos naprawde jest nie tak ze mna... A na ciebie jak by zadzialalaby dawka 250mg? tak dla ciekawosci/
ODPOWIEDZ
Posty: 64 • Strona 2 z 7
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.

[img]
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila

Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.

[img]
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu

Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.