Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
Żyjemy tu by doświadczać i cieszyć się, radować, płakać, cierpieć po prostu doświadczać krótkich 70 - 80 żyć. niektórzy krócej niektórzy dłużej.
Wszystko na ziemi jet stworzone pod nas byśmy mogli uczyć się i doświadczać. Każdy ma taki bagaż doświadczeń do przejścia na jakim poziomie jest jego dusza i to wszystko.
jesteśmy potężną rasa istot, która tu na ziemi nazywa się ludźmi i już.
A nasi opiekunowie, anioły stróże to nie nikt inny tylko nasi przyjaciele, którzy pilnują nas i doglądają jak sobie radzimy. I jak zobaczą, że nasze życie idzie w bezsensowną drogę to "naprawiają nas karząc i dając" "pokuty", a jak w ogóle zejdziemy z naszej drogi życia i nie będzie już szans na powrót to do piachu i koniec po co sobą zaśmiecać świat jak inni czekają na narodziny.
Jestem pod niesamowitym wrażeniem jak wielki wpływ DXM miał wpływ na psychikę was wszystkich.
Pod niesamowitym, ogromnym wrażeniem - acz nie oceniam, niezaprzeczalnym faktem jest to, że miał niesamowity wpływ.
Kaszlakiem leczyłam swój nihilizm egzystencjalny jakieś 1,5 a nawet 2 lata - i nic się nie zmieniło. Mam nieco bujniejszą wyobraźnię, oryginalne skojarzenia, potrafię "wyłączyć" emocję i zdystansować się do świata - "co tam, i tak umrę".
Jak byłam, tak jestem racjonalistą, ateistą, osobą o podejściu naukowym do otaczającego nas świata.
Nie mam pojęcia, z czego to wynika - na mnie DXM działał zawsze w oryginalny sposób, przyjemność, opuchnięte usta, trochę jak na was opioidy (które na mnie zupełnie nie działają). Czasem jakieś przywidzenia, przy pierwszych zabawach głębokie przemyślenia, ale nie zmieniłam się. Nie, tak jak niektórzy z Was. Po prostu bonusowe endorfiny.
Z czego to wynika? Posty niektórych wzbudziły moje przerażenie. Czy to naprawdę ma taki potencjał? Te wszystkie teorie spiskowe...o rety.
Może spróbujcie poczytać jakieś naukowe publikacje, psychologiczne podstawy wiary czy urojeń, chociażby popularnego "Boga Urojonego" Dawkinsa?
Bożyszcze niedojebów, biblia degeneratów.
CosmoDo pisze:Przed zadaniem pytania skonsultuj się ze sobą"
z moimi enzymami wszystko jest w porządku, oszczędzałam się i wszystkiego używałam rozważnie.
tak, nie wierzę w boga, co do oobe - nigdy czegoś takiego nie doświadczyłam, ale jestem sceptyczna z natury.
pozdrawiam :)
Depresant pisze:Bożena jade na acodine jakieś 3 miesiące pomógł mi zdystansować się do wszystkiego i zrozumieć wiele rzeczy nawet czasami mam wrażenie że mnie z fobi społecznej wyciągnął ale to co tu piszecie o aniołach, demonach, bogu i stróżach to najzwyczajniej znak że czas sobie dać spokój z tą zabawką... wydaje wam się że po acodinie wiecie więcej ? lepiej ? zostaliście wybrani i oświeceni ? otóż muszę was zasmucić... jesteście tylko jednostkami i waszym zadaniem jest ciułać do śmierci ! niestety niektórzy nie mogą się z tym pogodzić i mają wizje... tak wam zryło berety że porównujecie się do BOGA ! ogarnijcie się
Bożyszcze niedojebów, biblia degeneratów.
CosmoDo pisze:Przed zadaniem pytania skonsultuj się ze sobą"
ps. nie mówiłem o wariatkowie tylko o przystopowaniu bo porównywanie się do Boga bo się ćpa jest nie na miejscu
Depresant. :-D
Bożyszcze niedojebów, biblia degeneratów.
CosmoDo pisze:Przed zadaniem pytania skonsultuj się ze sobą"
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.
Konopie w leczeniu demencji. Naukowcy wskazują dwa związki
Doustna kombinacja oczyszczonego THC i CBD istotnie zmniejsza pobudzenie u seniorów z zaawansowaną demencją – wynika z badania LiBBY zaprezentowanego na konferencji Alzheimer’s Association International Conference w Londynie.
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.