Zjemtwepachy pisze: Jeśli przyrównać by trawę do Snickersa, to gałka byłaby Grześkiem bez czekolady :-|.
Coś w deseń dexowego kaca i strucia kurwa surowymi kartoflami. Na miano haju to to nie zasługuje. Takie błeeee. Niemniej jednak ma swoje bardzo wąskie grono sympatyków :-) .
Ponadto ryje beret i działa za długo. Cena jak najbardziej proporcjonalna w stosunku do jakości.
Zjemtwepachy pisze:Zjemtwepachy pisze: Jeśli przyrównać by trawę do Snickersa, to gałka byłaby Grześkiem bez czekolady :-|.
Gałka jest ok!
http://pl.wikipedia.org/wiki/Mirystycyna
Trochę komplikować sprawę, może fakt, że gała czasami wchodzi inaczej, a czasami wręcz nie chce wejść. Zamiennikiem bym jej nie nazwał, ale temat nie jest o tym. gała siada na żołądek, o tym też trzeba pamiętać.
Zjemtwepachy pisze:Coś w deseń dexowego kaca
I jeszcze coś Pachy - To że nie uświadczyłeś po gale nic poza zmułą, nie znaczy że inni mieli tak samo. Dlatego "wąskie grono sympatyków" nie gustuje w potężnie obniżonym ciśnieniu, tylko tym, czego nie dane Ci było doświadczyć.
– Jestem przyzwyczajona do długich podróży... Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła – wyjaśniła.
– Jak zdołałaś wrócić?
Przyglądała mi się długo i uważnie.
– Wrócić? Wrócić? Ja tu zostałam...
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
KAS: Przemyt ketaminy w świecach zapachowych
Podczas kontroli w jednej z firm kurierskich, funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej (SCS) z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego (MUCS) w Warszawie zwrócili uwagę na przesyłkę zaadresowaną do odbiorcy w Filadelfii (USA). Zgodnie z deklaracją nadawcy, miały się w niej znajdować świece zapachowe o wartości ok. 111 euro.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.