Fenyloetyloaminy z przyłączonym farmakoforem N-benzylowym.
Więcej informacji: NBOMe w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 2016 • Strona 12 z 202
  • 134 / 2 / 0
330 mcg - bardzo łagodna jazda. Powiedziałbym nawet, że nie zaszkodziłoby wrzucać na pierwszy raz 400 mcg w naszym wypadku.
  • 3127 / 27 / 0
Na moich kartonikach bedzie 500mcg i chyba tyle pojdzie na 1 raz. Dzieki za info.
High, how are you?
  • 134 / 2 / 0
Jedz śmiało. Ja chyba jutro wypróbuję mix 25C i 25D. Zastanawiam się jeszcze nad dawką, jako że wrażliwy jestem ;-)
  • 300 / 2 / 0
opak pisze:
Co do laczenia z tryptaminami nie probowalem jedyny mix jaki przetestowałem to z MDMA wrzucone jakos po peaku.
i jak taki mix ? a jakby tak połączyć peaki obydwu ? :)
  • 2013 / 84 / 0
ja podobny vix zarzucalem, 2C-P z metedronem i juz mnie grzalo troche za mocno, myslalem ze mi skóra spłynie sasasasasa. A imo lepiej 25C sie oplaca freebase, wystarczy nasaczyc jakis material/ cos jak z jahwe i elegancko szybko wchodzi ;) ale kartony tez sa wyjebane, oldsql hehe
Ostatnio zmieniony 18 grudnia 2010 przez p4g4y0zzz(X), łącznie zmieniany 1 raz.
The mind is the most dangerous weapon alive
Spin doctors operate behind enemy lines
Mind control, something you could potentially buy
The new holy war has arrived, you ready to DIE?
  • 3127 / 27 / 0
p4g4y0zzz(X) pisze:
ja podobny vix zarzucalem, 2C-P z metedronem i juz mnie grzalo troche za mocno, myslalem ze mi skóra spłynie sasasasasa. A imo lepiej 25C sie oplaca freebase, wystarczy nasaczyc jakis material/ cos jak z jahwe i elegancko szybko wchodzi ;) ale kartony tez sa wyjebane, oldsql hehe
Freebase bedzie miał pewnie lipną biodostępnosć, trzeba by go wpierw sprowadzić do soli. No chyba, że ktoś jest fanem waporyzacji (wtedy z kolei lipa z wymierzeniem odpowiedniej dawki).
High, how are you?
  • 1233 / 14 / 0
Freebase niestety słabo wchłania się z kartonika :-( Nadaje się tylko do palenia. Tą drogą działa zdecydowanie mocniej niż pod język. Duża część 25C i tak nie wchłonie się ze znaczka, a spłynie razem ze śliną i w wątrobie ulegnie dezaktywacji. Problemu tego nie ma paląc freebase, gdzie praktycznie wszystko przechodzi z płuc do krwio-obiegu.
Uwaga! Użytkownik MaciekB nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1876 / 23 / 0
No to grunt zeby tych kartonikow nie trzymac pod jezykiem co bylo juz omawiane bo wtedy faktycznie slabo dzialaja
  • 134 / 2 / 0
Wczoraj zmiksowałem 25C i 25D. Nie polecam - efekty głównie jak po 25D a przy tym niemiłosierny, wkur**ający speed. Wrzuciłem 330 mcg 25C i 1 mg 25D. Zjadłem o 18. Do 24 utrzymywał się speed. Do 3 w nocy popijałem browara, żeby położyć się do łóźka. Wizualnie nie było lepiej niż po samym 25D.
  • 2013 / 84 / 0
Samo 25C w dawce 500mcg waporyzowane to tez nic ciekawego, tylo spore poprawienie nastroju i speed, wiecej efektow nie zauwazylem. Dzisiaj bede probowal 1mg.
The mind is the most dangerous weapon alive
Spin doctors operate behind enemy lines
Mind control, something you could potentially buy
The new holy war has arrived, you ready to DIE?
ODPOWIEDZ
Posty: 2016 • Strona 12 z 202
Newsy
[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem

Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.

[img]
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę

Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.